Iga Świątek wśród legend tenisa: „Obecność w takim gronie jest dla mnie jak spełnienie marzeń”

Iga Świątek, wygrywając z Kanadyjką Biancą Andreescu 7:6 (2), 6:0 w ćwierćfinale tenisowego turnieju WTA 1000 w Rzymie, odniosła 26. zwycięstwo z rzędu. "Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu. Pracowałam nad regularnością i to w tym sezonie się sprawdza" - powiedziała Polka.

Iga Świątek w Rzymie awansowała już do półfinału
fot. twitter.com/InteBNLdItalia

Dzięki takiej serii zwycięstw polska liderka światowego rankingu zrównała się z Białorusinką Wiktorią Azarenką (którą zresztą wyeliminowała w 1/8 finału w Rzymie) na piątym miejscu pod względem liczby kolejnych wygranych pojedynków od 2000 roku.

Iga wśród największych gwiazd

Tylko amerykańskie siostry Venus i Serena Williams (druga z nich - dwukrotnie) oraz Belgijka Justine Henin wygrały więcej meczów z rzędu od 2000 roku.

Obecność w takim gronie jest dla mnie jak spełnienie marzeń

– przyznała Świątek, cytowana na stronie WTA.

Nawet nie myślałam o tym, gdy byłam młodsza. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam tego dokonać, ponieważ regularność była rzeczą, nad którą naprawdę chciałam pracować w zeszłym roku. W tym sezonie czuję, że to zaskoczyło

- dodała Iga.

Z Andreescu Polka spotkała się po raz pierwszy w karierze. Kanadyjka w 2019 roku wygrała wielkoszlemowy US Open, ale później bardzo długo pauzowała, m.in. z powodów zdrowotnych.

Andreescu przekonała się o umiejętnościach Polki

Tenisistka z Raszyna w obecnym sezonie wygrała już cztery turnieje: w Dausze, Indian Wells, Miami i Stuttgarcie. Z powodu przemęczenia wycofała się z rywalizacji w niedawnej imprezie w Madrycie. W stolicy Włoch Świątek broni tytułu wywalczonego rok temu. W półfinale rywalką polskiej tenisistki będzie Białorusinka Aryna Sabalenka.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Iga Świątek

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo