Premier Morawiecki: Banki w Polsce co rok biją rekordy zysków. Gdzieś musi być granica

- Dość wykrętów i mydlenia oczu. Polskie banki, a raczej banki w Polsce co rok biją rekordy zysków. Gdzieś musi być granica. Kryzys inflacyjny pokazał, że już dawno została przekroczona - powiedział w cotygodniowym podcaście premier Mateusz Morawiecki.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Rozwiązanie, które proponujemy, gwarantuje, że żaden bank nie odmówi kredytobiorcy wakacji kredytowych raz na kwartał do końca 2023 r., bank nie naliczy też za wakacje żadnej opłaty - podkreślił w opublikowanym w piątek podcaście premier Mateusz Morawiecki.

W cotygodniowym podcaście, zamieszczanym m.in. w mediach społecznościowych, szef rządu odniósł się do programu wsparcia dla posiadaczy kredytów hipotecznych w złotych. W przyszłym tygodniu, zgodnie z zapowiedzią rzecznika rządu Piotra Müllera, Rada Ministrów ma przyjąć projekt przepisów. Program składa się z trzech filarów: wakacji kredytowych, większego budżetu Funduszu Wsparcia Kredytobiorców (FWK) i nowego wskaźnika oprocentowania kredytów w miejsce dotychczasowego WIBOR.

Wakacje kredytowe umożliwią zawieszenie spłaty kredytu bez dodatkowych odsetek na cztery miesiące w tym i przyszłym roku. Fundusz Wsparcia Kredytobiorców zostanie zasilony dodatkową kwotą 1,4 mld zł. Ustalona będzie też nowa stawka referencyjna zastępująca WIBOR, co – zdaniem MF – ma przynieść ok. 1 mld zł rocznie oszczędności w portfelach kredytobiorców.

Premier ocenił w podcaście, że rozwiązania dla kredytobiorców zaproponowane przez rząd są optymalne.

- Rozwiązanie, które zaproponowaliśmy, daje kredytobiorcom pewność, że żaden bank nie odmówi wakacji kredytowych raz na kwartał w ciągu najbliższych dwóch lat, do końca 2023 r. Co też jest bardzo ważne, bank nie naliczy kredytobiorcom żadnej opłaty za wakacje kredytowe

- podkreślił Morawiecki.

Przypomniał, że zostaną też zwiększone środki Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

- Wreszcie banki wezmą odpowiedzialność na miarę swoich zysków, które czerpią ze swojej działalności, a te są rekordowe. Dlatego zapisaliśmy zwiększenie składek banków na FWK. Dlatego banki nie zarobią także na wakacjach kredytowych, dlatego w końcu, będą musiały zrezygnować z części marży ukrytej w dzisiejszej wartości referencyjnej pod nazwą WIBOR

 - przekazał premier. Dodał, że nie jest to kara dla banków, tylko przywrócenie elementarnej równowagi w relacjach między bankami a klientami.

Morawiecki wspomniał też o konieczności podwyższenia przez banki oprocentowania lokat i depozytów.

- Chcemy, by w tych trudnych czasach oszczędzanie było prawdziwym oszczędzaniem, a nie trzymaniem pieniędzy w banku. Pracujemy nad tym, jak - mówiąc delikatnie - zachęcić banki do zwiększenia oprocentowania lokat, depozytów i rachunków oszczędnościowych. Oprocentowanie w wysokości 0,1 czy 1 proc. to dzisiaj kpina - stwierdził szef rządu.

Ocenił, że argumenty, iż te rozwiązania odbiją się na stabilności systemu finansowego i pozostałych klientach banków, to "stara śpiewka".

- Lobbyści podnoszą ten zarzut za każdym razem, kiedy ktoś próbuje poprawić sytuację klientów w relacjach z bankami. Czas powiedzieć stop. Dość wykrętów i mydlenia oczu. Polskie banki, a raczej banki w Polsce co rok biją rekordy zysków. Gdzieś musi być granica. Kryzys inflacyjny pokazał, że już dawno została przekroczona

 - ocenił premier.

Odniósł się też do kongresu Impact, który odbył się w tym tygodniu w Poznaniu. Podkreślił, że w wydarzeniu brało udział ponad 400 spikerów z całego świata.

- Teraz, kiedy sporo się mówi o tym, że Polska jest centrum pomocy humanitarnej dla Ukrainy, warto powiedzieć coś jeszcze: Polska dzięki imprezom realizowanym z takim rozmachem pokazuje, że tutaj toczy się poważna debata, tutaj wypracowywane są rozwiązania dla Europy i dla świata. Od tych idei, spotkań wszystko się zaczyna - podkreślił.

Zauważył też, że w Poznaniu liderzy światowego formatu mówili o „palącej potrzebie jedności Zachodu, konieczności budowy lepszego świata wokół wspólnych wartości”. 

- Od momentu bestialskiego ataku Rosji na Ukrainę Polacy każdego dnia pokazują, jaka wartość może być płaszczyzną takiego międzyludzkiego porozumienia. Tą płaszczyzną jest solidarność. Mam poczucie, że ten festiwal solidarności, w którym wszyscy bierzemy udział, jest początkiem czegoś niezwykłego - podsumował premier. 

 


Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo