Russlandversteher

Przez lata utrwaliło się przekonanie o proniemieckiej polityce Donalda Tuska i jego ludzi. Przekonanie, dodajmy, całkowicie uzasadnione.

Bezwstydne „podczepienie się” pod Angelę Merkel, nagrody od fundacji i instytucji, brak wsparcia dla gałęzi gospodarki czy planów modernizacyjnych niezgodnych z interesami i agendą Berlina (pierwsze z brzegu przykłady to stocznie, Via Baltica, pomysły na prywatyzację LOT). Wreszcie podporządkowanie niemieckim preferencjom całej polityki zagranicznej, czego apogeum był berliński hołd Sikorskiego czy przypominane dziś do znudzenia „für Deutschland” samego lidera. To wiedzą wszyscy, tyle że nie wszystkim tu to przeszkadza. Tak jak Niemcy mają swoich „Russlandversteher” („rozumiejących Rosję”, a tak naprawdę dla Rosji wyrozumiałych), tak my mamy „Deutschlandversteher”, gotowych zawsze uznać prymat Niemiec i uzasadnić, nawet dziś, każde ich działanie lub zaniechanie. Dla tej grupy więzy Tuska z Berlinem obciążeniem nie są i zapewne nigdy nie będą. Problem zaczyna się jednak, gdy przypomnieć sobie, że polskim „rozumiejącym Rosję” był przez lata i Tusk, przypadkiem tak długo, jak długo strategiczne cele Niemiec i Rosji były ze sobą jednoznacznie i całkowicie zbieżne. Prawica, ostrzegając przed Rosją, ostrzegała i przed rusofilią szefa PO, jednak wówczas ginęło to w jazgocie, przegrywając z medialną przewagą obozu liberalnego. Dziś wiatr wieje w inna stronę, a historia przyznała rację ówczesnym ostrzeżeniom. Nie dziwi więc, że nasi Russlandversteher chcieliby przesunąć się na inną stronę starych fotografii, a Tusk najchętniej zobaczyłby się na wiecu w Tbilisi. Nic z tego. Trzeba przypominać dawne wypowiedzi, wyjaśniać wszystkie związki i sprawy związane z bezpieczeństwem, pytać o Smoleńsk i umowę gazową. Nie tak dawno, nawet nie 10 lat temu, byliśmy znów bardzo blisko rosyjskiej strefy wpływów, a ludzie za to odpowiedzialni znów próbują grać pierwsze skrzypce w polskiej polityce, tym razem pod antyrosyjskimi sztandarami.

 


Źródło:

Krzysztof Karnkowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo