Putin osiągnął efekt odwrotny do zamierzonego? Balt: „Miał być chaos i rozłam, tymczasem NATO się jednoczy i rozszerza"

- Reaktywacja wspólnej polityki obronnej po ataku na Ukrainie pokazuje, że wszystkie te kraje członkowskie Paktu Północnoatlantyckiego są silne. (...) Putin osiągnął efekt odwrotny do tego, co zakładał. - ocenił Marek Balt w programie #Jedziemy na antenie TVP Info. Dodał również, że jego zdaniem, bycie w szeregach bandyckiej armii Putina to największy wstyd, jakiego można doznać.

Marek Balt był rozmówca Michała Rachonia w programie #Jedziemy
Zrzut ekranu (tvpstream.vod.tvp.pl)

Gościem Michała Rachonia w programie #Jedziemy na antenie TVP Info był europoseł Marek Balt (Nowa Lewica). 

Rozmowa toczyła się wokół kilku tematów, m.in.: przeciwrakietowej bazy amerykańskiej w Redzikowie, kolejnych zbrodniach rosyjskich bandytów na cywilach, rozszerzeniu NATO.

Redaktor zapytał swojego gościa o bazę w Redzikowie. Jak się okazuje, Amerykanie byli już w 2011 roku gotowi na rozpoczęcie jej budowy, a jednak nic z tego nie wynikło. Baza ma zostać finalnie skończona jeszcze w tym roku. 

"Z perspektywy lat widać, ze to był błąd. Brakuje nam tarcz antyrakietowych, brakuje nam broni. Na jedną rakietę, która leci w jakimś kierunku, trzeba odpowiedzieć dwoma rakietami, aby udało się ją zestrzelić. Przy doktrynie odstraszania, tych rakiet potrzeba na szczęście trochę mniej. Jeśli ktoś nas zaatakuje - możemy odpowiedzieć w taki sam sposób. Niektórzy myślą, że jeśli podejdą i kogoś kopną, to ten ktoś nie odda. Odda, bo najczęściej pojawi się u niego chęć do kopania"

- przyznał eurodeputowany.

Sektor militarny. Polska nawiąże współpracę z Ukrainą?

Marek Balt nawiązał do tego, że Polska powinna nawiązać współpracę z Ukrainą, jeśli chodzi o produkcję rakiet. Jego zdaniem, państwo polskie mogłoby być dzięki temu zupełnie niezależne od innych.

"Dzisiaj ta sytuacja z Ukrainą może być "dobrym elementem", ponieważ Ukraina ma ograniczone możliwości do produkcji, ale posiada technologie, aby to robić. Jest możliwość porozumienia z Ukrainą, aby móc wspólnie działać w tej kwestii. Jeśli porozumielibyśmy się z Ukraińcami, co do produkcji rakiet, bylibyśmy niezależni"

- ocenił polityk.

Kolejne zbrodnie na cywilach

Michał Rachoń zapytał swojego rozmówcę o to, czy widział udostępnione wczoraj przez CNN zdjęcia oraz film, gdzie wyraźnie widać, jak Rosjanie strzelili w plecy dwóch Ukraińców - cywilów. Szczęściem w nieszczęściu jest, że kamery uchwyciły całą sytuację od A do Z. Jeden z mężczyzn miał zginąć na miejscu, zaś drugi zdążył jeszcze powiadomić telefonicznie rodzinę. Chwilę później również zmarł.

"Widziałem ten bandycki napad. To pokazuje, że żołnierze rosyjscy to nie jest armia. To jest banda morderców, gwałcicieli. To jest coś, co powinno być pokazywane na całym świecie. To jest armia bandycka. Każdy rosyjski żołnierz powinien się wstydzić, że jest w jej szeregach. To musi zostać rozliczone. Ci ludzie powinni zostać postawieni przed sądem"

- przyznał europoseł.

"Każdy kto reprezentuje Rosję powinien się wstydzić i przestać ją reprezentować. To jest największy wstyd, jaki może być. To są po prostu bandyci"

- dodał.

Putin chciał rozdzielić NATO, a efekt jest odwrotny 

Dziennikarz wspomniał, że od niespełna 80 dni, celem rosyjskiego przywódcy było wprowadzenie chaosu, który doprowadziłby do rozłamów w Pakcie Północnoatlantyckim. Co ciekawe, Sojusz ma się "poszerzyć" o Finlandię, a być może i Szwecję.

"Uważam, że to bardzo dobry krok. Powinniśmy zrobić wszystko, żeby te kraje dołączyły do NATO. Sojusz powinien się rozszerzać. Reaktywacja wspólnej polityki obronnej po ataku na Ukraine pokazuje, że wszystkie te kraje są silne. Rosja nie dość, że zniszczyła swoją markę, swoje imię, bo w tym momencie można to położyć na wycieraczce. Putin osiągnął efekt odwrotny do tego, co zakładał. NATO się jednoczy, a nie rozdziela"

- ocenił Marek Balt.

 


Źródło: niezalezna.pl, tvp.info

#Polska ##Jedziemy

Anna Zyzek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo