Oto laureat Nagrody Poetyckiej Silesius. Za całokształt

Marcin Sendecki został laureatem tegorocznej Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt pracy twórczej. Gala wręczenia, podczas której zostaną ogłoszeni również zwycięzcy w kategoriach „książka roku” i „debiut roku”, odbędzie się 15 października.

Facebook/Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius

Laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt pracy twórczej został ogłoszony podczas inauguracji 7. Międzynarodowego Festiwalu Poezji Silesius.

Podano również tytuły pięciu książek nominowanych w kategorii „książka roku” oraz trzech w kategorii „debiut roku”. Do miana najlepszej „książki roku” pretendują: „Mer de Glace” Małgorzaty Lebdy, „Hista & her sista” Joanny Mueller, „Krematoria I Krematoria II” Krzysztofa Siwczyka, „Po domu” Dariusza Sośnickiego i „Daję wam to w częściach” Katarzyny Zwolskiej-Płusy. W drugiej kategorii nominowane zostały: „Ekspansja ech” Michała Krawczyka, „Polski wrap” Marty Stachniałek oraz „Storytelling” Antoniny Tosiek.

Zwycięzcy Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius w tych kategoriach zostaną ogłoszeni w październiku podczas wspólnej gali Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius oraz Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Wówczas też Marcin Sendecki odbierze „Silesiusa” za całokształt twórczości.

Przewodniczący jury Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius Piotr Śliwiński podkreślił, że twórczość Sandeckiego to „poezja oryginalna, wymagająca od czytelnika ciągłego testowania nabytych przyzwyczajeń, estetycznie trudna i absorbująca, intensywna”. „Sendecki mówi o sprawach podstawowych – wolności w odniesieniu do formy, mówieniu w odniesieniu do języka jako instytucji i żywiołu, rzeczywistości jako uciekającym horyzoncie, romantyzmie jako wciąż powracającej matrycy postaw i wyborów, wreszcie o śmierci (śmiertelności). Powaga jego wierszy nie zawsze jest tożsama z brakiem humoru, a tym bardziej ironii, nigdy jednak nie obraca się w napuszoną ceremonialność czy rytualny pesymizm. Tutaj liczy się co innego - gęsta treściwość i żywe tętno poezji" – wyjaśnił przewodniczący jury.

Marcin Sendecki w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych był związany ze środowiskiem „bruLionu” - dwukrotnie wyróżniany w konkursach poetyckich organizowanych przez redakcję czasopisma. Debiutował w 1992 r. tomem „Z wysokości”. Za tomy „Trap”, „22”, „Pół” i „Farsz” był nominowany (w latach 2009, 2010, 2011 i 2012) do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius, którą otrzymał w 2015 roku w kategorii „książka roku” za tom „Przedmiar robót”. W 2017 r. został natomiast laureatem Nagrody Poetyckiej im. Wisławy Szymborskiej, gdzie doceniono jego kolejny tom „W”. Ostatnio, w 2020 r., wydał tom „Do stu”.

Sendecki pracował również w tygodniku „Przekrój”, pisuje do „Dwutygodnika” i „Magazynu Książki”. Wraz z Marcinem Świetlickim i Marcinem Baranem zredagował w 1997 antologię „Długie pożegnanie. Tribute to Raymond Chandler”. Jest ponadto redaktorem antologii „Pogoda ziemi. Wiersze polskie po 1918 roku” z 2010 r. oraz autorem przekładów z angielskiego – tłumaczył m.in. utwory Paula Bowlesa i Jamesa Schuylera.

Laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt otrzymuje nagrodę w wysokości 100 tys. zł, co czyni Silesiusa najwyższą nagrodą poetycką w Polsce. Autor, który odbiera Silesiusa za „książkę roku” otrzymuje 50 tys. zł, a zwycięzca w kategorii „debiut roku” - 15 tys. zł.

Organizatorem 7. Międzynarodowego Festiwalu Poezji Silesius, który zakończy się 15 maja, jest Wrocławski Dom Literatury. Podczas festiwalu odbywają się czytania poezji, dyskusje, koncerty i spektakle. Gościem honorowym tegorocznej imprezy są Niemcy, a całość odbywa się pod hasłem #SolidarnizUkrainą.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo