Rosja wetowała 120 rezolucji ONZ. Od dziś nie będzie to proste

Za każdym razem, kiedy jeden ze stałych członków Rady Bezpieczeństwa użyje swojego weta Zgromadzenie Ogólne ONZ będzie musiało przeprowadzić w tej sprawie debatę. Przyjęta dziś rezolucja ma na celu wywarcie nacisku na ograniczenie wykorzystywania weta m.in. przez Rosję.

Zdjęcie ilustracyjne
@KSzczerski

Do przyjęcia rezolucji zgłoszonej przez Liechtenstein doszło bez rejestrowanego głosowania ze względu na przytłaczające poparcie dla dokumentu, do którego ostatecznie dołączyło się w charakterze współautorów ponad 100 państw, w tym Polska i USA. Rezolucja była też przedmiotem rozmów w Nowym Jorku między szefami dyplomacji Polski i Liechtensteinu jeszcze w marcu. Przeciwko przyjętemu dokumentowi była m.in. Białoruś.

"Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło KONSENSUALNIE rezolucję, której współautorem była Polska, zmieniającą zasady procedowania weta w ONZ - więcej praw otrzymały wszystkie państwa członkowskie ONZ, blokowanie prac ONZ przez weto ograniczone!"

- napisał na Twitterze ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.

Przyjęcie dokumentu oznacza, że po każdym użyciu weta przez jednego ze stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (Rosja, USA, Chiny, Wielka Brytania, Francja) w ciągu 10 dni przedmiot decyzji trafi pod obrady Zgromadzenia Ogólnego, gdzie państwo będzie mogło wyjaśnić swój głos, a pozostałe kraje wyrazić swoją opinię na jego temat. Nie oznacza to jednak obejścia weta.

Rezolucja zyskała poparcie w kontekście blokowania przez Rosję rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Ukrainy. Rosja, a wcześniej ZSRR najczęściej korzystały z prawa weta, blokując w ten sposób 120 rezolucji. USA użyło tego uprawnienia 82 razy, w większości w inicjatywach dotyczących Izraela.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#ONZ #Rada Bezpieczeństwa ONZ

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo