Andrzej Duda przed kopalnią Pniówek: Akcja posunęła się znacząco. Ale to potrwa jeszcze godziny...

Andrzej Duda wizytował kopalnię Pniówek, gdzie trwa akcja ratunkowa po wybuchach metanu. - Męstwo ratowników, którzy są na dole, walczą z żywiołem, jest ogromne - powiedział prezydent RP, przekazując dziennikarzom najnowsze informacje z prowadzonej akcji.

Andrzej Duda
fot. TVP Info

Prezydent przyjechał po południu do kopalni Pniówek w Pawłowicach, gdzie od kilkudziesięciu godzin trwa akcja ratownicza po wybuchach metanu. Dotąd stwierdzono śmierć pięciu poszkodowanych w tej katastrofie. Zaginionych jest nadal siedem osób – górników i ratowników.

"Praca w kopalni wiąże się z ryzykiem. Wszystko wskazuje na to, że to najgorsza katastrofa w dziejach tej kopalni" - powiedział Andrzej Duda przed Kopalnią Pniówek.

Wiemy w tej chwili, że w tej chwili 5 górników, wśród nich ratownicy, nie żyje. Niestety, 6 górników jest też w bardzo ciężkim stanie w szpitalu w Siemianowicach Śląskich w związku z poparzeniami. Los pozostałych jest nieznany, w tej chwili zastępy ratownicze próbują dotrzeć do miejsca, gdzie się znajdują. To duża odległość, 200 metrów w bardzo trudnych warunkach, gdzie cały czas trzeba doprowadzać powietrze.

- Akcja w ostatnich minutach posunęła się znacząco, ale ta akcja nie będzie toczyła się szybko - przyznał prezydent Duda. - Dotarcie do ratowników i górników, którzy się tam znajdują, zabierze jeszcze godziny. Ale męstwo ratowników, którzy są na dole, walczą z żywiołem, jest ogromne. Widziałem się z częścią zastępu, który był tam w momencie wybuchu. Niezwykłe męstwo, bohaterstwo i oddanie służbie. Podziękowałem z całego serca.

- Mam nadzieję, że ratownicy idą, żeby wydobyć swoich kolegów żywych. Modlimy się o to, żeby tak się stało

- zakończył Duda. 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#akcja ratunkowa #kopalnia Pniówek

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo