Największy festiwal filmów dokumentalnych - równolegle w ośmiu polskich miastach. Jest program

Ponad 70 filmów dokumentalnych znalazło się w programie wrocławskiej odsłony 19. Millenium Docs Against Gravity. Festiwal odbędzie się między 13 a 22 maja w Dolnośląskim Centrum Filmowym.

pixabay

Millennium Docs Against Gravity (MDAG) to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce, który w tym roku odbędzie się równolegle w ośmiu polskich miastach. O szczegółach wrocławskiej odsłony wydarzenia opowiedziano w środę podczas konferencji prasowej w Dolnośląskim Centrum Filmowym.

Dyrektor MDAG Artur Liebhart zwrócił uwagę, że hasło tegorocznego festiwalu „Rethink Everything” wydaje się bardzo adekwatne do czasów, w których żyjemy. "Dwa lata pandemii zdecydowanie nas zmieniły – wszystkich z osobna, jak i całe społeczeństwa i kiedy wydawało się, że pewne procesy już się zakończyły nadszedł 24 lutego. (…) Znów wszyscy, ale też wszystkie instytucje, w tym również instytucje kultury jaką m.in. jest festiwal filmowy muszą na nowo znaleźć sobie miejsce z jeszcze jednej nowej perspektywy" – tłumaczył.

Jego zdaniem hasło to bardzo dobrze odzwierciedla także program 19. Millenium Docs Against Gravity. "Wydaje mi się, że widzowie znajdą wiele inspiracji w tym ciągłym procesie znajdywania się na nowo i poznawania siebie też na nowo w tych sytuacjach, które co chwile nas zaskakują" – powiedział.

Współorganizatorem wrocławskiej odsłony festiwalu jest Dolnośląskie Centrum Filmowe. Jego dyrektor Jarosław Perduta podkreślił, że MDAG to jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych w kraju i jedno z dwóch najważniejszych we Wrocławiu. "To wydarzenie, które niewątpliwie kształtuje i będzie kształtować gusta filmowe wrocławian jeszcze przez wiele lat" – ocenił dodając, że tegoroczny program zapowiada się "niezwykle atrakcyjnie", a do Wrocławia przyjedzie jeszcze więcej gości niż dotychczas.

Wrocławska odsłona 19. Millennium Docs Against Gravity rozpocznie się 13 maja pokazem debiutanckiego filmu Łukasza Kowalskiego "Lombard". "To wyjątkowy film, bardzo właściwy na nasze czasy. Opowiada o największym w Polsce lombardzie, który mieści się w jednej z mało uczęszczanych dzielnic Bytomia. To historia trochę miłosna, trochę biznesowa (…) słodko-gorzka i śmieszna, która zostanie z nami na długo" – ocenił Liebhart.

Tradycyjnie podczas festiwalu przyznana zostanie Grand Prix Dolnego Śląska. O nagrodę marszałka województwa w wysokości 3 tys. euro ubiegać będzie się 12 spośród prezentowanych filmów. Oprócz „Lombardu" będzie to m.in. nagrodzony na ostatnim festiwalu w Sundance film "Terytorium" w reżyserii Alexa Pritza - opowieść o małej grupie Indian, która w Amazonii walczy o przyznane jej prawnie terytorium. "Wyjątkowość tego filmu polega m.in. na tym, że reżyser oddał wręcz kamery Indianom, ale także po raz pierwszy w tego rodzaju filmach głos mają również ci, którzy te ziemie Indian chcą sobie zawłaszczyć" – mówił dyrektor festiwalu nazywając film Pritza westernem XXI wieku. "Indianie walczą o swoją ziemię, o swoją przyszłość, ale też w szerszej perspektywie walczą o to, aby Amazonia pozostała tym, czym jest, czyli największym kompleksem leśnym na świecie" – dodał.

W konkursie znalazły się także takie filmy jak "Babi Jar. Kontekst" Siergieja Łoźnicy, "Młody Platon" Declana McGratha i Neasy Ni Chianain i "Wulkan miłości" Sary Dosy. Szansę na Grand Prix Dolnego Śląska mają również polskie produkcje, w tym film "Pisklaki" Lidii Dudy, którego bohaterami są pierwszoklasiści rozpoczynający naukę w szkole z internatem dla dzieci niewidomych i niedowidzących oraz "Anioły z Sindżaru" Hanny Polak, nad którym reżyserka pracowała siedem lat. "Obraz pokazuje społeczność Jazydów, która to została kompletnie zniszczona i w pewnym sensie kulturowo i fizycznie zamordowana przez ISIS. Film ukazuje historię najstarszej z sześciu sióstr, która próbuje wykupić od ISIS swoje młodsze siostry porwane jako niewolnice" - powiedział Liebhart.

Premierowo we Wrocławiu pokazany zostanie dokument "(Nie)zwykły Manhattan" Filipa Janerki poświęcony "sedesowcom", kultowym blokom zlokalizowanym na wrocławskim Grunwaldzie. Publiczność będzie mogła także obejrzeć zrealizowany w 2017 roku film o Konradzie Jarodzkim „W absolutnej ciszy" w reżyserii Łukasza Śródki.

Pokazom filmowym towarzyszyć będą debaty, wykłady, warsztaty oraz spotkania z twórcami.

Projekcje wybranych festiwalowych filmów odbędą się także w kinach DCF w Wałbrzychu, Legnicy i Jeleniej Górze.

Część kinowa MDAG potrwa od 13 do 22 maja. Po jej zakończeniu, od 24 maja do 5 czerwca odbędzie się odsłona online festiwalu.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo