Na krążowniku „Moskwa” były głowice nuklearne? Ukraiński portal zadaje szereg pytań

Jak podaje portal Euromaidan, na zatopionym rosyjskim krążowniku rakietowym "Moskwa" znajdować miały się dwie głowice nuklearne. "Moskwa była statkiem przenoszącym broń jądrową. Gdzie była, kiedy eksplodowała amunicja?" - pyta redakcja.

fot. George Chernilevsky - Own work, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9533622

W czwartek wieczorem rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że krążownik Moskwa zatonął podczas holowania w warunkach sztormu. Wcześniej armia ukraińska podała, że okręt został trafiony dwiema rakietami Neptun. Moskwa nie potwierdziła tej informacji, twierdząc, że "doszło do pożaru"

„Krążownik rakietowy Moskwa zatonął podczas holowania do punktu przeznaczenia w warunkach sztormu z powodu uszkodzenia kadłuba, do którego doszło z powodu pożaru wywołanego detonacją amunicji”

– przekazała rosyjska agencja państwowa TASS, powołując się na ministerstwo obrony Rosji.

Portal Euromaidan zaznacza, że dla pocisków manewrujących "Moskwy" były dwie głowice nuklearne.

"Możliwe, że dla wielu ludzi jest to nowość, ale to prawda - Moskwa był statkiem przenoszącym broń jądrową. Gdzie są te głowice nuklearne? Gdzie były, kiedy eksplodowała amunicja?"

- pyta Euromaidan.

Zdaniem ukraińskiej redakcji, zareagować powinna Rada Bezpieczeństwa ONZ oraz IAEA - Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. Zaangażowane powinny być także państwa wybrzeża Morza Czarnego.

Broń jądrową krążownik - noszący jeszcze imię "Sława" - przenosił już w okresie zimnej wojny. W 1989 r. amerykańscy i sowieccy naukowcy uczestniczyli na pokładzie okrętu w badaniach polegających na pomiarze emisji neutronów i promieniowania gamma z głowic nuklearnych na pociskach manewrujących.

AP News zwraca uwagę, że wraz z zatonięciem "Moskwy", znacząco osłabiła się rosyjska siła ognia na Morzu Czarnym.  

Brytyjski dziennik "The Telegraph" podaje, że "Moskwa" była jedynym statkiem we Flocie Czarnomorskiej, który przenosił rakiety systemu "ziemia-powietrze" S-300. Okręt prowadził osłonę dla działań innych jednostek pływających floty rosyjskiej na Morzu Czarnym. Chociaż Rosja ma na wyposażeniu podobne krążowniki we wschodniej części Morza Śródziemnego, to poprzez zamknięcie przez Turcję cieśnin - nie będą one w stanie dotrzeć na Morze Czarne.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Ukraina

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo