Dzisiaj Wielki Piątek - dzień Męki Pańskiej. W kościołach specjalne wezwanie poświęcone Ukrainie

Dzisiaj Wielki Piątek, dzień Męki i Śmierci Krzyżowej Jezusa Chrystusa. To jedyny dzień w roku liturgicznym, w który nie jest sprawowana msza święta. W tym roku, ze względu na wojnę na Ukrainie, w modlitwie powszechnej pojawi się szczególne wezwanie o zapanowanie pokoju.

fot. Bene16 - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1903054

W Wielki Piątek Kościół katolicki nie sprawuje mszy św. Celebrowana jest Liturgia Męki Pańskiej, w czasie której odczytuje się opis męki Pańskiej według Ewangelii św. Jana i trwa adoracja krzyża. W tym roku, w modlitwie powszechnej, Kościół będzie modlił się za naród Ukraiński.

Wielki Piątek w Kościele katolickim jest upamiętnieniem męki Pańskiej. Zgodnie z tradycją ołtarz w świątyniach jest obnażony: bez krzyża, świeczników i obrusów.

Liturgię Męki Pańskiej sprawuje się według schematu podanego w mszale rzymskim. Nabożeństwo rozpoczyna się liturgią Słowa, w której naczelne miejsce zajmuje opis męki Pańskiej według Ewangelii św. Jana. Akcentuje się bardziej chwałę odkupienia przez krzyż, niż poniżenia przez mękę. Następnie odbywa się adoracja krzyża: przez pocałunek, uklęknięcie lub skłon.

Jedną z ważnych części Liturgii Męki Pańskiej jest rozbudowana modlitwa powszechna. Jej forma i tekst są znane od V wieku i w zasadzie niezmieniane. Mszał rzymski podaje dziesięć intencji. Pierwsza jest za cały Kościół, o pokój, jedność i trwanie w wierze. W drugiej wspólnota modli się za papieża, w trzeciej – za wszystkie stany Kościoła. Następnie za katechumenów. Piąta intencja jest za wszystkich wierzących w Chrystusa i o jedność chrześcijan, o jej przywrócenie i zachowanie. W kolejnych Kościół modli się za Żydów, niewierzących w Chrystusa, niewierzących w Boga, rządzących państwami, chorych i cierpiących.

W tym roku, w związku z agresją Rosji na Ukrainę, Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów 25 marca br. wystosowała Notę dotyczącą możliwości dodania specjalnej intencji "o dar pokoju dla Ukrainy, aby zakończyła się ta odrażająca wojna". W związku z tym, Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP opracowała wezwanie (tekst i zapis nutowy), dotyczące modlitwy o pokój na Ukrainie.

"Módlmy się za naród ukraiński, doświadczający rosyjskiej napaści wojennej, za uchodźców i ofiary śmiercionośnych ataków, niech nasz Bóg i Pan powstrzyma przemoc, gwałt i zniszczenie, aby zapanował upragniony pokój" – brzmi wezwanie opublikowane przez KEP.

Wezwanie należy zamieścić po wezwaniu w "modlitwie powszechnej" za rządzących państwami, a przed wezwaniem za strapionych i cierpiących.

Po zakończeniu Liturgii Męki Pańskiej Najświętszy Sakrament przenoszony jest w procesji do grobu Pańskiego, gdzie przez całą Wielką Sobotę adorowany jest przez wiernych.

Tego dnia w niektórych parafiach poza Liturgią Męki Pańskiej celebrowane jest także nabożeństwo drogi krzyżowej. W związku z trwającą wojną na Ukrainie wierni będą modlić się o pokój dla tego kraju. Zgodnie z tradycją, w archidiecezji warszawskiej w piątek o godz. 20.00 rozpocznie się Centralna Droga Krzyżowa, w której obok kard. Kazimierza Nycza weźmie w udziała także abp. Eugeniusz Popowicz, grekokatolicki metropolita przemysko-warszawski. Przy każdej stacji drogi krzyżowej jedna osoba z Ukrainy dołączy do grupy niosącej krzyż. Podczas nabożeństwa śpiewane będą pieśni po polsku i po ukraińsku.

Wielki Piątek - post ścisły

Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego w Wielki Piątek obowiązuje nie tylko wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, ale post ścisły, czyli trzy posiłki, przy czym tylko jeden do syta, a dwa – lekkie.

"Prawem o wstrzemięźliwości są związane osoby, które ukończyły 14. rok życia, prawem zaś o poście są związane wszystkie osoby pełnoletnie, aż do rozpoczęcia 60. roku życia. Duszpasterze oraz rodzice winni zatroszczyć się o to, ażeby również ci, którzy z racji młodszego wieku nie związani jeszcze prawem postu i wstrzemięźliwości, byli wprowadzeni w autentyczny duch pokuty" – czytamy w Kodeksie prawa kanonicznego.

Z obowiązku tego są zwolnieni chorzy. Kościół jednocześnie zachęca do przedłużenia postu i wstrzemięźliwości aż do rozpoczęcia liturgii Wigilii Paschalnej.

Wielkopiątkowe tradycje

Pierwsze liturgiczne obchody Wielkiego Piątku odbyły się w starożytnej Jerozolimie. Wierni gromadzili się przed wschodem słońca przed kolumną biczowania, a później przy grobie, aby adorować drzewo krzyża.

Pierwsze opisy celebracji Wielkiego Piątku pochodzą z VII w. Pierwszy typ liturgii sprawowany był przez papieża w kościele św. Jana Jerozolimskiego i obejmował odczytanie opisu męki Pańskiej wg św. Jana, modlitwę powszechną i procesję z relikwiami krzyża.

Drugi typ liturgii był sprawowany w licznych kościołach lokalnych. Obejmował lekturę Pisma Świętego, adorację krzyża i komunię św., konsekrowaną poprzedniego dnia. Ten typ liturgii upowszechnił się w średniowieczu w całej Europie. W późniejszych wiekach upowszechniło się przenoszenie Najświętszego Sakramentu do grobu pańskiego.

W XIX w. na terenach dawnej Rzeczypospolitej groby pańskie w kościołach zaczęły nabierać także patriotycznego wymiaru. W Wielki Piątek na świecie odbywa doroczna zbiórka ofiar na Boży Grób w Jerozolimie.

W Wielki Piątek rozpoczyna się także nowenna do miłosierdzia Bożego, którą przekazała św. s. Faustyna Kowalska.

Abp Wojda: Chrystus nie przegrywa

Abp Tadeusz Wojda, metropolita gdański, powiedziała w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że męka i śmierć Jezusa na krzyżu nie jest końcem, ale tylko etapem.

- Chrystus nie przegrywa. Nawet, jeśli oddaje swoje życie za człowieka, to czyni to dobrowolnie, aby ofiarować mu życie wieczne

 – powiedział metropolita gdański.

Podkreślił, że trzeba spojrzeć na Wielki Piątek przez pryzmat Zmartwychwstania Chrystusa.

- Powstanie z martwych Jezusa daje człowiekowi nadzieję, ponieważ otwiera przed nim perspektywę życia wiecznego, czyli życia, które nigdy się nie skończy a które jest celem ludzkiej wędrówki na ziemi – powiedział hierarcha.

Przyznał, że "śmierć wpisana jest ludzką naturę".

- Niemal zawsze odejście kogoś bliskiego wiąże się dla nas z wielkim bólem, poniekąd często i dramatem. Oczywiście dużo zależy od okoliczności, jakie towarzyszą odejściu osoby - czy jest ona zwyczajną koleją rzeczy, skutkiem długotrwałej choroby, czy następuje nagle - np. w wyniku wypadku, bądź zbrodni, jak to ma miejsce w ostatnich tygodniach na Ukrainie – powiedział duchowny.

Metropolita gdański zaznaczył, że Wielki Piątek uczy patrzeć na śmierć bliskich w perspektywie Bożej miłości.

- Zgodnie z naszą wiarą człowiek po śmierci idzie na spotkanie z Bogiem. Śmierć jest zatem tylko przejściem w inną formę życia, gdzie nie ma już zła, smutku, czy cierpienia

 – wyjaśnił hierarcha.

- Dla osób niewierzących śmierć faktycznie może jawić się jako koniec wszystkiego, ale nie dla ludzi wierzących – dodał.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Wielkanoc

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo