"Zdjęcie mrożące krew w żyłach". Władze Mariupola pokazały, gdzie Rosjanie ukrywają zamordowanych

Pod koniec marca szef misji ONZ ds. praw człowieka przekazał, że w Mariupolu mogło zginąć tysiące cywilów. Miasto bombardowane jest codziennie i z pewnością codziennie skala ofiar Rosjan rośnie. Tamtejsze władze, przekazały, co żołnierze Putina robią z zabitymi.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

"Zdjęcie mrożące krew w żyłach" - napisała mariupolska rada miejska, publikując fotografię, która, jak przekazano, pokazuje przejście podziemne na obrzeżach miasta.

"Tu okupanci organizują punkt zbierania ciał mieszkańców Mariupola, zabitych przez rosyjskich wojskowych"

- czytamy.

Punkty w całym mieście

Jak dodano, "specjalne grupy oczyszczające codziennie zwożą setki trupów w takie punkty w całym mieście". Największy z nich - według mariupolskiej rady miejskiej - znajduje się w pomieszczeniu magazynowym na wyjeździe w kierunku wsi Staryj Krym.

"Następnie okupanci wywożą ciała do zniszczenia w mobilnych krematoriach albo chowają w zbiorowych grobach"

- przekazano.

Władze podkreśliły, że Rosjanie robią wszystko, by ukryć tragedię w Mariupolu. "Bo skala zbrodni jest dziesiątki rady straszniejsza niż ludobójstwo w Buczy" - czytamy. 

 

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Ukraina

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo