Liverpool i Manchester City wygrywają w ćwierćfinałach piłkarskiej Ligi Mistrzów

Zwycięstwami angielskich drużyn zakończyły się dwa wtorkowe ćwierćfinały piłkarskiej Ligi Mistrzów. Liverpool pokonał na wyjeździe Benficę Lizbona 3:1, a Manchester City wygrał u siebie z Atletico Madryt 1:0. Rewanże odbędą się 13 kwietnia.

Gol Kevina de Bruyne dał Manchesterowi City zwycięstwo w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
fot. twitter.com/ChampionsLeague

Liverpool w ostatnich tygodniach jest w świetnej formie. W lidze angielskiej może się pochwalić serią dziesięciu zwycięstw z rzędu. W Lizbonie już po nieco ponad pół godzinie gry prowadził 2:0.

Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Andrew Robertsona skuteczną główką popisał się Ibrahima Konate. Wyjątkowej urody była druga akcja bramkowa. Trent Alexander-Arnold popisał się kilkudziesięciometrowym krosowym podaniem, Luis Diaz już w polu karnym Benfiki bez przyjęcia zgrał głową, a Sadio Mane, również z pierwszej piłki, trafił do siatki.

Liverpool blisko półfinału Ligi Mistrzów

Tuż po przerwie niespodziewanie gospodarze zdobyli kontaktowego gola. Na listę strzelców wpisał się Darwin Nunez wykorzystując koszmarny błąd Konate, który skiksował próbując wybić dośrodkowaną piłkę. Ostatnie słowo należało jednak do "The Reds". Dwubramkową zaliczkę zapewnił im Diaz.

W drugim wtorkowym spotkaniu zmierzyli się aktualni mistrzowie Anglii oraz Hiszpanii. Atletico szansę na obronę tytułu ma małe. Manchester natomiast jest liderem Premier League. To było także starcie ofensywnego, dynamicznego stylu gry hiszpańskiego trenera "The Citizens" Josepa Guardioli z nastawioną na defensywę i kontratak filozofią Argentyńczyka Diego Simeone.

Manchester City wygrał w Lizbonie

Zgodnie z przewidywaniami inicjatywa należała do gospodarzy. Przyjezdni z Madrytu przez godzinę praktycznie nie stworzyli nawet jednej sytuacji bramkowej. Bronili się za to bardzo umiejętnie. Kluczowa okazała się potrójna zmiana, jakiej w 68. minucie dokonał Guardiola. Jednym z wprowadzonych zawodników był Phil Foden i to właśnie Anglik dwie minuty później między nogami piłkarza Atletico idealnie dograł do Kevina de Bruyne, który płaskim strzałem w długi róg pokonał Jana Oblaka.

W środę odbędą się dwa pozostałe ćwierćfinały. Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego zagra na wyjeździe z Villarrealem, a Chelsea Londyn podejmie Real Madryt.

W półfinałach zwycięzca pary Bayern - Villarreal trafi na Liverpool lub Benficę, a lepszy zespół dwumeczu Chelsea - Real zmierzy się z Manchesterem City lub Atletico. Finał zaplanowany jest na 28 maja w podparyskim Saint-Denis.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Liga Mistrzów #Champions League #Manchester City #Liverpool

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo