Zamiast Rosji, zamierzają ukarać Polskę... W środę czytamy „Codzienną”! 

W Europie trwa wojna. Na Ukrainie mordowani są cywile w tym dzieci. Dziś w Parlamencie Europejskim odbędzie się jednak debata… na temat praworządności w Polsce. – W przeszłości wydawało się wielokrotnie PE upadał, ale dziś naprawdę puka o dno – mówi nam Ryszard Czarnecki z PiS. 

Komisja Europejska nadal blokuje środki dla Polski w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Sytuacji i podejścia urzędników Unii Europejskiej nie zmienia nawet fakt, że Polska stała się krajem frontowym w trwającej wojnie rosyjsko-ukraińskiej. – To naprawdę totalny upadek. Taka postawa urzędników Unii Europejskiej może sprawić radość jedynie Władimirowi Putinowi. To jemu zależy na tym, by osłabiać kraje wspierające najmocniej Ukrainę. Parlament Europejski w swojej bezmyślności wyciąga rękę do Putina. Niezależnie od tego jakie są intencje. Polityków bowiem rozlicza się z działania a nie z intencji – mówi nam Ryszard Czarnecki, europoseł PiS. Więcej przeczytają Państwo w artykule red. Jacka Liziniewicza pt. „Zamiast Rosji, zamierzają ukarać Polskę” w środowej „Codziennej”.

Tymczasem w Rosji ukazał się skandaliczny artykuł w rządowej agencji prasowej Novosti. Autor przedstawia plan Putina: wymordować wszystkich Ukraińców.

Jeżeli znajdzie się ktoś, kto po obejrzeniu zdjęć i  nagrań z  podkijowskiej Buczy, w której ludobójcy w rosyjskich mundurach dokonywali masowych egzekucji i gwałtów, uzna, że barbarzyństwo Rosji osiągnęło już najwyższy poziom, niech spojrzy na artykuł zamieszczony przez prokremlowską agencję RIA Novosti, w którym autor, Timofiej Siergiejcew zapowiada rzeczywisty plan Rosji: zniszczenie Ukrainy i  wymordowanie większości jej mieszkańców. Materiał to nic innego jak szczegółowy plan ludobójstwa na masową skalę. Więcej w „Gazecie Polskiej Codziennie” w artykule pt. „Plan Putina: zabić wszystkich Ukraińców” red. Konrada Wysockiego.

A co u nas? Zadecydowano, że w symboliczną datę – rocznicę sowieckiej napaści na Polskę 17 września – nastąpi otwarcie kanału na Mierzei Wiślanej. 

- Oficjalne otwarcie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną nastąpi 17 września br. – poinformował wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Uroczystość przypadnie w dniu 83. rocznicy napaści Związku Sowieckiego na Polskę. 17  września przepłyną nim pierwsze jednostki. To inwestycja szczególna, która ma charakter przełomowy, a zatem data też musi być szczególna – powiedział Gróbarczyk. – Jednostki, które będą wpływały przez kanał, otworzą nową drogę wodną. Drogę, która tyle lat była zamknięta i sterowana przez stronę rosyjską – dodał.
Szczegóły podaje red. Jan Kamieniecki w artykule pt. „17 września otwarcie kanału na mierzei” w „Gazecie Polskiej Codziennie”.

Polecamy również tekst red. Huberta Kowalskiego, który opisuje, jak Polacy – rząd, wolontariusze i zwykli ludzie - coraz bardziej angażują się w pomoc uchodźcom z Ukrainy.

Do Polski przybyło już 2,5 mln uchodźców, a dla 650 tys. osób wydano numery PESEL. Planowana jest nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, na mocy której doprecyzowane zostaną wcześniejsze przepisy, a wsparcie będzie bardziej skuteczne. Jednocześnie pomoc wciąż jest niesiona dzięki inicjatywom oddolnym.

W poniedziałek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyła się odprawa wojewodów z korpusem dyplomatycznym, którą poprowadzili wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker, pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy oraz szef służby zagranicznej Arkady Rzegocki. W spotkaniu wzięli także udział przedstawiciele placówek dyplomatycznych, którym przedstawiono informację o działaniach pomocowych dla uchodźców w Polsce. Wiceminister Szefernaker poinformował, że jednostki samorządu terytorialnego otrzymują już pierwsze wypłaty środków za działania pomocowe, które zostały podjęte. Zaapelował do naszych sąsiadów z zachodniej granicy, żeby przygotowali oferty dla uchodźców, tak aby przyjeżdżający do nich wiedzieli m.in. gdzie zostaną zakwaterowani, jak mogą uzyskać legalny pobyt i pracę. Szczegóły w „Codziennej” w artykule pt. „Coraz większa pomoc”.

Red. Grzegorz Wszołek analizuje wyborcze zwycięstwo Fideszu na Węgrzech i jego implikacje dla Polski.

Viktor Orbán wygrał w cuglach kolejne wybory parlamentarne, a jego Fidesz zdobył większość konstytucyjną. I nawet klapa frekwencyjna z referendum na temat promocji LGBT w przestrzeni publicznej nie zamazuje obrazu ogromnego sukcesu węgierskiej koalicji rządzącej. Coraz mocniej natomiast – również polski obóz władzy – musi zastanawiać antyukraińska retoryka połączona z niechęcią do karania Rosjan gospodarczo. Więcej w środowej „Gazecie Polskiej Codziennie” w artykule „Węgierska niejednoznaczność”.

Z kolei red. Tomasz Teluk twierdzi, że agresja na Ukrainę ma podważyć architekturę bezpieczeństwa świata, stworzoną po II wojnie światowej, opartą na dominacji Zachodu, a konkretnie Stanów Zjednoczonych. 

Napaść putinowskiej Rosji na Kijów będzie miała poważne konsekwencje geopolityczne. Skupię się na dwóch kwestiach: rywalizacji Zachodu z osią Moskwa–Pekin oraz prawdopodobnej ewolucji struktur euroatlantyckich. Wdużym uproszczeniu można stwierdzić, że Pekin i Moskwa walczą o zniesienie dominacji Europy i Ameryki w kontrolowaniu głównych szlaków handlowych na świecie. Zarówno Chiny, jak i Rosja borykają się z ograniczonym dostępem do mórz, które wciąż mają kluczowe znaczenie dla wymiany międzynarodowej. Azjatyckie i europejskie łańcuchy dostaw wciąż są kontrolowane przez reprezentantów cywilizacji Zachodu – pisze red. Teluk. Więcej w felietonie „Wojna o nowy ład świata”.

„Gazetą Polską Codziennie” polecamy nie tylko w środę!

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

masz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo