Koniec wielkiej tajemnicy

Artyści, intelektualiści, politycy z całego świata od wieków głowili się nad zagadkową „duszą rosyjską”. Zaczytywali się w literaturze rosyjskiej, próbując przeniknąć tę tajemnicę. W roku 2022 mamy wreszcie odpowiedź, co takiego jest w duszy rosyjskiej. Otóż nie ma tam nic. Kompletnie nic! Ani uczuć wyższych, ani wartości, ani myśli. Tylko przemoc, zniszczenie, rozkład.

Ktoś może zapytać: a co z tymi wszystkimi niezwykłymi ludźmi, dysydentami czy artystami, którzy byli w każdej epoce w historii Rosji? Ten fenomen też łatwo zrozumieć.

Ponieważ Rosja zagarniała kolejne kraje i narody, to uwięziła też ludzi pochodzenia ukraińskiego, polskiego, białoruskiego, żydowskiego, kaukaskiego itd. Niezwykłość i wyjątkowość tego zjawiska polega na heroicznym zderzeniu ludzi mających zasoby cywilizacyjne i kulturowe z moskiewskim nihilizmem. Byli też artyści, jak Dostojewski (zresztą polskiego pochodzenia, choć nienawidzący Polaków), którzy próbowali do tego rosyjskiego „niczego” dorobić jakąś głębię, uzasadnienie. Sądzę, że po 2022 r. inaczej będziemy też patrzeć na rosyjską kulturę, z dużo większą rezerwą.

 

 



Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo