Kolejna granica przekroczona. Rosyjskie wojska porywają dzieci, by używać je jako „żywe tarcze”

„Obserwujemy liczne przypadki wykorzystywania dzieci jako żywych tarcz przez rosyjskich żołnierzy. Ten proceder ma miejsce głównie podczas przemieszczania się kolumn wojskowych okupanta” - przekazał na Facebooku wywiad wojskowy Ukrainy. Przy takich wieściach na dalszy plan schodzą dane przekazane przez UNESCO. Organizacja poinformowała dziś, że według wstępnych ocen ataki sił rosyjskich uszkodziły 53 obiekty dziedzictwa kulturowego na Ukrainie, w tym 29 świątyń, 16 budynków historycznych, cztery muzea i cztery pomniki.

zdjęcie ilustracyjne
facebook.com/MinistryofDefence.UA

Dzieci jako żywe tarcze

Takie doniesienia napływają z obwodów kijowskiego, sumskiego, czernihowskiego i zaporoskiego. (...) Według mieszkańców wsi Nowy Byków w obwodzie czernihowskim, Rosjanie wzięli tam lokalne dzieci jako zakładników i posadzili je na samochody ciężarowe. Cel tych działań to zapewnienie bezpieczeństwa pojazdów podczas ruchu kolumny

 - poinformowano w komunikacie wywiadu.

Dzieci mają być też brane do niewoli, aby wymusić na cywilach posłuszeństwo wobec okupantów - w szczególności jako "gwarancja" nieprzekazywania ukraińskim wojskom danych na temat rosyjskich pozycji.

O wszystkich przypadkach takiego postępowania wobec dzieci zostaną powiadomione międzynarodowe sądy

 - zadeklarowała ukraińska służba.

"Precyzyjna" operacja...

Zastępca dyrektora generalnego UNESCO ds. kultury Ernesto Ottone poinformował dziś, że według wstępnych ocen ataki sił rosyjskich uszkodziły 53 obiekty dziedzictwa kulturowego na Ukrainie, w tym 29 świątyń, 16 budynków historycznych, cztery muzea i cztery pomniki.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni sytuacją (na Ukrainie) zarówno ze względów humanitarnych, jak i z uwagi na dziedzictwo kulturowe. Zagrożone jest (tam) dziedzictwo kulturowe ludzkości

- powiedział Ottone podczas konferencji prasowej.

Na początku marca szefowa UNESCO Audrey Azoulay napisała list do szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, w którym przypomniała, że Rosja jest sygnatariuszem konwencji na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego podczas wojny.

UNESCO podaje, że Rosja odpowiedziała pismem, w którym zadeklarowano, że rosyjskie władze są świadome swoich zobowiązań w tej kwestii i pozostają "zobowiązane" do ich respektowania.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Ukraina #Rosja #żywe tarcze #dzieci

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo