Z OSTATNIEJ CHWILI

Co najmniej 15 zabitych i 27 rannych w zamachu bombowym w mieście Ajbak • • • PKN Orlen podpisał umowy z Aramco Overseas Company dot. finalizacji środków zaradczych wynikających z warunkowej decyzji KE ws. przejęcia przez Orlen kontroli nad Lotosem • • •

Kaczyński: To walka między Zachodem a Rosją. Ukraina została zrujnowana. Robimy wszystko, żeby czarny scenariusz się nie spełnił

Rosji chodzi o opanowanie terenów wzdłuż granicy południowo-wschodniej, wschodniej oraz północno-wschodniej, w tym także o wybrzeże Morza Czarnego – ocenił dziś w rozmowie z Katarzyną Gójską w radiowej Jedynce, wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński
Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Redaktor pytała jaki jest plan Rosji realizowany na Ukrainie po tym, jak pierwszy zakładany plan szybkiego opanowania naszego wschodniego sąsiada się nie udał?

Załóżmy, że z tego pierwszego planu Rosja zrezygnowała, co jest prawdopodobne, ale nie jest 100 proc. pewne. Chodzi o opanowanie takiego obszaru, który można by porównać do rogala wzdłuż południowo-wschodniej, wschodniej oraz północno-wschodniej granicy Ukrainy, przy czym chodzi także o wybrzeże Morza Czarnego, albo całe albo przynajmniej do Mariupola, ale bardzo prawdopodobne, że jednak chodzi także o Odessę i tę część, która oddziela Mołdawię od Morza Czarnego. Chodzi o to, by ten teren w tej czy innej formie pewnie nie wprost przypadł po prostu Rosji. Ukraina została zmuszona do ograniczenia swojej swobody w decyzjach odnoszących się do przynależności przynajmniej do NATO. Po za tym została zrujnowana i pozbawiona siły i łatwa do podporządkowania, bo na pewno celem jest też podporządkowanie Ukrainy, chociaż realizacja tego pierwszego celu nie stwarza automatyzmu realizacji tego drugiego, ale stwarza poważne przesłanki

– powiedział Jarosław Kaczyński.

Dodał, że jeżeli dojdzie do upokarzającej klęski Ukrainy, to będzie oznaczała ona jednocześnie klęskę Zachodu, przy której ucieczka z Afganistanu będzie zaledwie drobną sprawą. „Robimy wszystko, żeby ten czarny scenariusz się nie spełnił” – podkreślił.

Mówił, że wojna na Ukrainie to walka między Zachodem a Rosją.

Realizuje się rosyjski plan wzmocnienia sił w Donbasie, w celu przeprowadzenia wielkiej ofensywy, która w planach ma zajęcie regionów: donieckiego i Ługańskiego

– podał wicepremier.

Jakaś część wojsk, ale niewielka, jest przesuwana z rejonu Kijowa i miast okolicznych, ale to jest związane z planem rosyjskim nadrzędnym, planem wzmocnienia radykalnego sił w części donbaskiej i tam przeprowadzenie dużego natarcia. Celem jest zajęcie w pełni obwodów donieckiego i ługańskiego i chodzi też o zniszczenie najsilniejszego ugrupowania wojsk ukraińskich, które tam walczy i jest tam najwięcej uzbrojonych żołnierzy

– podał wicepremier.

Mówiąc o uzbrojeniu Ukrainy Jarosław Kaczyński podał, że jest nieźle w kwestiach defensywnych, ale już źle w kwestiach ofensywnych.

Ukraina może obronić się zbrojnie, tutaj potrzebna jest większa determinacja Zachodu, ale może być także, w nieco dłuższym okresie, obroniona przy pomocy sankcji. Pod warunkiem, że będą one masywne. jeżeli Rosję odetnie się od największego źródła pieniędzy - ropy, gazu, węgla i innych surowców - to znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji. To także może być skuteczny sposób na ocalenie Ukrainy

– zaznaczył prezes PiS.

Zapytany o to, czy Polska mogłaby się znaleźć wśród gwarantów bezpieczeństwa Ukrainy ocenił, że „jeśli byłoby to poważne zabezpieczenie, z udziałem USA i dużych państw europejskich, to nie widzę przeciwwskazań”.

Redaktor pytała, czy wśród części państw europejskich jest gotowość do zaakceptowania działań Putina i ewentualnie uznanie ich w jakiejś formie?

Sądzę, że wśród wielu państw zachodnioeuropejskich było początkowo taka teza i przekonanie, że Ukraina przegra bardzo szybko, że trzeba się z tym pogodzić i można myśleć co najwyżej co później. Różne państwa różnie myślały, jedne chciały się z tym pogodzić, inne chciały w jakiś innych formach prowadzić walkę dalej – były tego rodzaje różnice zdań. A w tej chwili na pewno są tacy, którzy musieliby tak dalece zweryfikować swoją politykę i swoje plany, jeśli by doszło do takiego ostrego zerwania z Rosją, że scenariusz w którym Ukraina jakoś zostanie zachowana, a oni mają rozwiązane ręce i mogą wracać do dawnej, albo przynajmniej podobnej do dawnej polityki wobec Rosji, jest dla nich po prostu, w ich przeświadczeniu korzystny

– powiedział prezes PiS.

Obszerny wywiad z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim - także w aktualnym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska".

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Ukraina

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo