Chcieli pokazać światu, co Rosja robi na Ukrainie. Ci dziennikarze nie przeżyli wojny

Praca na wojnie to niezwykle ciężki kawałek chleba dla dziennikarzy. Ośmioro z nich już zginęło, siedmioro odniosło obrażenia, a jeden zaginął bez wieści - podał ukraiński Instytut Masowej Informacji.

Podczas wojny zginęło wielu dziennikarzy
fot. pixabay

Pięcioro dziennikarzy zginęło podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kijowie lub na przedmieściach ukraińskiej stolicy: operator telewizji LIVE Jewhen Sakun, b. korespondent „New York Times’a” Brent Renaud, operator Fox News Pierre Zakrzewski, dziennikarka Ołeksandra Kuwszynowa oraz korespondentka „The Insider” Oksana Baulina.

Oprócz tego trzech dziennikarzy straciło życie w czasie, gdy nie wykonywali obowiązków służbowych: dziennikarz tygodnika „Nawkoło tebe” Dilerbek Szakirow został zastrzelony na przedmieściach Chersonia, dziennikarz wojskowy Wiktor Dudar poniósł śmierć podczas walk pod Mikołajowem, a operator TV Sigma Wiktor Dedow zginął w wyniku ostrzału budynku w Mariupolu.

Wiadomo też o co najmniej sześciu przypadkach zakucia dziennikarzy w kajdanki i ich brutalnego traktowania przez żołnierzy rosyjskich.

Co najmniej 70 mediów regionalnych było zmuszonych zaprzestać pracy z powodu gróźb ze strony rosyjskich agresorów, zajęcia przez nich redakcji lub braku możliwości druku oraz nadawania.

Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa od 24 lutego 2022 r. Pochłonęła już życie tysięcy ludzi - zarówno żołnierzy, jak i cywilów.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Ukraina

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo