Zarzut bezprawnego pozbawienia wolności kilkudziesięciu działaczy miejscowej opozycji w grudniu 1981 roku, postawił pion śledczy IPN w Białymstoku b. komendantowi wojewódzkiemu Milicji Obywatelskiej.
 
Jak podał IPN w komunikacie, Sylwestrowi R. postawiono zarzuty popełnienia 55 zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości polegających na tym, że w grudniu 1981 roku, jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – komendant wojewódzki MO w Białymstoku, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że bezprawnie pozbawił wolności członków NSZZ „Solidarność”, NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych oraz Niezależnych Związków Zawodowych funkcjonariuszy MO.
 

Stało się to na mocy przepisów o wprowadzeniu stanu wojennego, które jeszcze wtedy nie obowiązywały. Według IPN było to poważnym prześladowaniem z powodu przynależności pokrzywdzonych do tych związków zawodowych, czym komendant działał na szkodę interesu prywatnego internowanych.
 
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sylwester R. odmówił składania wyjaśnień. Prokurator IPN zastosował wobec niego, jako środek zapobiegawczy, zakaz opuszczania kraju.
 
Zarzuty postawiono w ramach prowadzonego przez IPN w Białymstoku od 2005 roku śledztwa, w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności w grudniu 1981 roku kilkudziesięciu osób, na mocy decyzji o internowaniu, wydanych w oparciu o nieobowiązujący w tym czasie (jak wynika z ustaleń historycznych i orzecznictwa sądowego) dekret o stanie wojennym.
 
Sylwester R. jest pierwszą osobą, która w tej sprawie ma status podejrzanego.
Według informacji z książki wydanej przez IPN "Twarze białostockiej bezpieki", pracę w UB rozpoczął w 1952 r., komendantem MO/szefem WUSW był w latach 1975-1990. Ze służby w milicji zwolniony został w 1990 r.