Ks. Isakowicz-Zaleski: W Sejmie wygrali przeciwnicy prawdy

  

W rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w ostrych słowach skomentował dzisiejszą debatę i decyzję Sejmu ws. uchwały dotyczącą 70. rocznicy Rzezi Polaków na Wołyniu. Duchowny stwierdził, że sejmowe głosowanie wygrali przeciwnicy prawdy.

- Bardzo błędna polityka wschodnia III RP opiera się na niemówieniu prawdy prowadzi do kolejnych konfliktów – komentuje dla portalu niezalezna.pl dzisiejszą debatę i uchwałę w polskim parlamencie dotyczącą 70. rocznicy Rzezi Polaków na Wołyniu.


Głosami posłów PO i Ruchu Palikota w treści uchwały z okazji 70. Rocznicy Ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej pozostał jedynie zapis o „czystce etnicznej o znamionach ludobójstwa”. Politycy partii rządzącej dopięli swego i nie dopuścili do wpisania w treść uchwały pojęcia ludobójstwo.

- Po raz kolejny okazało się, że bardzo błędna polityka wschodnia III RP, która opiera się na niemówieniu prawdy prowadzi do kolejnych konfliktów. Doszło więc do bardzo ostrego konfliktu w obrębie polskiego parlamentu i to, że przeciwnicy prawdy wygrali zaledwie kilkoma głosami to świadczy, że ten problem wybuchnie na nowo przy każdej innej okazji – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Isakowicz-Zaleski.

Duchowny uważa, że rozwiązanie tej sytuacji może być tylko jedno:

- Trzeba powiedzieć prawdę, a nie tworzyć jakieś karkołomne, sztuczne i fałszywe sformułowania – uważa duchowny.

Pytany o słowa szefa MSZ, który twierdził dziś w Sejmie, że
"jeśli zaostrzymy nasze stanowisko, podejmiemy uchwałę w radykalniejszej formie, to nie pomoże to w uzyskaniu zgody sił politycznych na Ukrainie i może utrudnić perspektywę europejską Ukrainy", ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreśla, że Radosław Sikorski popełnił dwa kardynalne błędy:

- On uważa, że nacjonaliści ukraińscy to są wszyscy Ukraińcy na terenie tego niepodległego państwa. To nie jest prawda. Na partię Swoboda głosowało zaledwie 10 proc. obywateli. Zdecydowana większość jest albo im przeciwna, albo nie ma zdania – mówi duchowny i dodaje - dlatego trzeba szukać sojuszu z tymi ugrupowaniami, które są za wejściem do UE i są przeciwni gloryfikacji zbrodniarzy. A drugi kardynalny błąd, że nic się nie dzieje na Zachodniej Ukrainie, a tam gwałtownie rośnie nacjonalizm i antysemityzm – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Isakowicz-Zaleski.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Władze Gdańska wymyśliły sobie ankietę o Westerplatte. Wiemy, ile kosztowało badanie!

Westerplatte - teren Wojskowej Skladnicy Tranzytowej z 1939 r. Na zdjęciu ruiny koszar / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Na początku lipca do drzwi gdańszczan zapukali ankieterzy, którzy zasypywali mieszkańców miasta pytaniami dotyczącymi Westerplatte. Wiadomo już, że cała akcja była w rzeczywistości badaniem opinii publicznej, prowadzonym przez Uniwersytet Gdański na zlecenie władz miasta. W końcu dowiedzieliśmy się, ile kosztowała ankieta...

Zanim przejdziemy do sedna, przyjrzyjmy się przez chwilę samej ankiecie. Na jakie pytania mieli odpowiadać mieszkańcy Gdańska?

Oto kilka przykładów:
1. Jak ocenia Pan(i) stan zagospodarowania terenu Westerplatte?
2. Obecnie trwa dyskusja i spór między władzami Gdańska (samorządem) a Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego (państwem) na temat tego, jak ma wyglądać przyszły kształt zagospodarowania tego terenu oraz kto ma być jego właścicielem i zarządcą. Czy interesuje się Pan(i) tym i śledzi Pan(i) tę sprawę w mediach?
3. Władze Gdańska sprzeciwiają się planom przejęcia od Miasta terenu Westerplatte przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (państwo). Czy popiera Pan(i) ten sprzeciw?

Sama ankieta wzbudziła niemałe poruszenie. Szybko pojawiły się również pytania o to, ile kosztowało przeprowadzenie badania. Gdańska radna PiS Joanna Cabaj wystąpiła z interpelacją w tej sprawie do władz miasta.

„W odpowiedzi na interpelację informuję, że przeprowadzenie przez Uniwersytet Gdański konsultacji społecznych w formie badania opinii publicznej mieszkańców Gdańska dot. Westerplatte to wydatek dla Miasta Gdańska w wysokości 33 210 zł brutto.”
- napisał zastępca prezydenta Gdańska Piotr Borowski.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl