Informacja o zachowaniu dziennikarza „Gazety Wyborczej” wobec prof. Krystyny Pawłowicz poruszyła przedstawicieli organizacji dziennikarskich. W rozmowie z portalem niezalezna.pl Teresa Bochwic z zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich tłumaczy, że podszywanie się pod inną redakcję należy traktować jako daleko idące wykroczenie dziennikarskie.

Zachowaniem dziennikarza „Gazety Wyborczej” zaskoczony jest ks. Bolesława Karcza, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

- W dziennikarstwie śledczym taka praktyka jest stosowana, natomiast jeśli dziennikarz podszywa się pod tygodnik katolicki, to jest to „nowa dziwna jakość dziennikarstwa – tłumaczy w rozmowie portalem niezalezna.pl ks. Bolesław Karcz.

Także Teresa Bochwic, członek zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich nie kryje oburzenia zachowaniem „Gazety Wyborczej”.

- Okazuje się, że siła prasy katolickiej jest o wiele większa niż dotychczasowego mainstreamu, zaczyna być coraz większa. Jeżeli chodzi o sam pomysł podszywania pod inne pismo, jest to wszelkiego rodzaju wykroczenie dziennikarskie. Jest to oszukiwanie drugiej osoby, swojego bliźniego. Widać, że dziennikarze „Gazety Wyborczej” już jawnie zaczynają zajmować się oszustwem - powiedziała Teresa Bochwic w rozmowie z portalem niezalezna.pl.