Środa tylko z „Codzienną”: Znów chcą podzielić Polaków

Badania opinii publicznej wskazują, że blisko 90 proc. Polaków jest za pomaganiem uchodźcom z Ukrainy i dobrze ocenia działania polskiego rządu. Niestety nasila sią akcja dezinformacyjna. W mediach społecznościowych rozszerza się akcja uderzania w wizerunek Ukraińców. Uwaga na dezinformację. Fake-newsy uderzają w Ukraińców i Polaków.

"GPC" zaprasza do lektury
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Czego dzisiaj można dowiedzieć się z mediów społecznościowych? Są tam kolportowane liczne informacje mające wyhamować pomoc Polaków dla uciekających przed wojną Ukraińców, głównie kobiet i dzieci. Pierwsze uderzenie idzie oczywiście w koszty pomocy. W internecie znajdziemy całą serię filmów, w których wypowiadający się zwracają uwagę na to, że uciekający przed wojną dostają bezpłatną komunikację miejską i opiekę zdrowotną. „Wróciłam ze szpitala na Kopernika (Kasia znowu skręciła chyba nogę i jej spuchła). Po godzinie czekania na panią dr ... dostałam info, że teraz przyjmują tylko Ukraińców i z wypadków.... Kasi nawet RTG nie zrobili.." - Info z pierwszej ręki od znajomej z Ząbek...” – ujawnił na Twitterze Piotr Strzembosz, niegdyś radny w Pawicy Rzeczpospolitej. Jego informacja okazała się całkowitą nieprawdą. Została zdementowana przez szpital. Więcej przeczytają Państwo w artykule red. Jacka Liziniewicza pt. „Znów chcą podzielić Polaków” w środowej „Codziennej”.

Trwają walki na przedmieściach Kijowa. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informował wczoraj, że rosyjscy agresorzy kontynuują swoje militarne działania wokół stolicy oraz miast na wschodzie i południu Ukrainy. Rosyjskim działaniom zbrojnym towarzyszy ostrzał wielu ukraińskich aglomeracji, co pogłębia kryzys humanitarny i doprowadza do śmierci kolejnych cywilów. W Mariupolu zaś rosyjski najeźdźca próbował po raz kolejny wedrzeć się do miasta, wykorzystując korytarz humanitarny dla ludności cywilnej chcącej opuścić strefę walk. Do tej pory Rosjanie stracili ponad 12 tys. żołnierzy, 303 czołgi, 1036  pojazdów opancerzonych, 120 sztuk artylerii lufowej oraz 56  egzemplarzy artylerii rakietowej. Zniszczeniu uległo 27  systemów obrony powietrznej, 48  samolotów, 80  śmigłowców, 7  dronów oraz 60  cystern paliwowych. Wraz z rosnącymi stratami osobowymi oraz w sprzęcie wojskowym tempo rosyjskiej ofensywy zdecydowanie wyhamowało. Szczegóły w środowej „Gazecie Polskiej Codziennie” w artykule red. Pawła Kryszczaka „Bandyckie metody prowadzenia wojny przez Rosję”.

A co w gospodarce? Prezydent Joe Biden zapowiedział, że Stany Zjednoczone nie będą importowały rosyjskiej ropy naftowej i gazu! W reakcji na informacje, że cały Zachód myśli o wstrzymaniu importu rosyjskiej ropy, wicepremier Aleksander Nowak oświadczył, że Rosja może wstrzymać eksport gazu do Europy.

W odpowiedzi na pojawiające się informacje, że Zachód coraz poważniej myśli o  wstrzymaniu importu rosyjskiej ropy, Nowak przekazał, że Rosja mogłaby wstrzymać eksport gazu do Europy. – W związku z bezpodstawnymi oskarżeniami pod adresem Rosji i  zamrożeniem Nord Streamu 2 mamy pełne prawo podjąć lustrzaną decyzję i  nałożyć embargo na pompowanie gazu przez Nord Stream 1 – oświadczył rosyjski wicepremier. Jak zachowa się Unia Europejska? Odpowiedź w „Gazecie Polskiej Codziennie” w artykule red. Jana Kamienieckiego „Rosja grozi blokadą dostaw gazu do UE”.

Z cyklu NASZ TEMAT red. Hubert Kowalski twierdzi, że Alaksandr Łukaszenka szykuje wiosenny szturm na polską granicę.
Dyplomaci Aleksandra Łukaszenki otworzyli w Indiach białoruskie centrum informacji turystycznej. - Spodziewamy się, że reżim będzie utrzymywał sztuczny szlak migracyjny i poszukiwał kolejnych kierunków zasilających operację hybrydową. To element szerszej agresji, który ma osłabić Zachód. Dziś widzimy wyraźnie, że gdyby nie twarda odpowiedź Polski na granicy z Białorusią, mielibyśmy obecnie znacznie trudniejszą sytuację wewnętrzną, co utrudniłoby naszą reakcję na agresję Rosji przeciw Ukrainie – mówi Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Szczegóły w artykule pt. „Białoruś sprowadzi kolejnych migrantów”.

Na koniec zapowiadamy wielkie wydarzenie! Manifestacja Klubów „Gazety Polskiej” już w najbliższą sobotę.

Niemal każdego dnia docierają do nas informacje o kolejnych najmłodszych ofiarach wojny, które giną na Ukrainie w wyniku rosyjskiego ostrzału i bombardowań. Nasze środowisko chce wyrazić stanowczy sprzeciw wobec tego bestialstwa. 12 marca o godzinie 14:00 na Placu Trzech Krzyży w Warszawie rozpocznie się manifestacja organizowana przez kluby „Gazety Polskiej” pod hasłem „Matki wołają: przestańcie strzelać do dzieci!”. Uczestnicy przejdą pod ambasadę Rosji.

Od 24 lutego, czyli od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, do Polski przyjechało już ponad 1,2 mln uchodźców. Są wśród nich osoby starsze, ale przede wszystkim matki z dziećmi. Niestety nie wszystkim udaje się uciec przed rosyjskim ostrzałem i bombardowaniami. Niemal każdego dnia docierają do nas informacje o kolejnych dzieciach, które giną w wyniku bestialskich ataków wojsk Władimira Putina. Nasze środowisko chce mocno zaprotestować przeciwko tej ogromnej ludzkiej tragedii. Więcej w środowej „GPC” w artykule red. Jana Przemyłskiego pt. „Dosyć zabijania niewinnych dzieci!”

UWAGA: w „Codziennej” zamieszczamy plakat, który warto wziąć na manifestację matek 12 marca. Przekażcie znajomym, bo trzeba głośno zaprotestować przeciw zabijaniu dzieci na Ukrainie przez rosyjskich żołdaków! „Gazeta Polska Codziennie” poleca się w środę!

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Gazeta Polska Codziennie

masz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo