Przestraszyli się bohaterstwa Ukrainy? Terroryści z Doniecka zawieszają "mobilizację"

Dienis Puszylin, samozwańczy przywódca tzw. Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) ogłosił dziś zawieszenie mobilizacji mężczyzn do lokalnych oddziałów. Wcześniej przez wiele dni terroryści prowadzili swoistą łapankę, przypominającą wydarzenia z II wojny światowej i siłą zmuszali mieszkańców do walki.

kremlin.ru

Cytowany przez rosyjskie media Puszylin stwierdził, że teraz samozwańcze władze większą koncentrację poświęcą na komponencie cywilnym.

Musimy zastanowić się i przygotować na to, co będzie jutro, pojutrze 

– wskazał Puszylin. 

Już przed tygodniem samozwańcze władze Doniecka i Ługańska ogłosiły tzw. powszechną mobilizację. Dienis Puszylin poinformował, że ich siły osiągną "pożądane i konieczne" zwycięstwo i "obronią" Donbas. W rezultacie wszyscy mężczyźni od 16 lat wzwyż byli siłą zmuszani do zapisywania się do tzw. szkół wojskowych i lokalnych oddziałów. 

Puszylin stwierdził również, że co sto metrów w Donbasie toczą się walki z ukraińską armią. Przytoczył też lansowaną przez Rosję narrację, że prorosyjscy terroryści i żołnierze nie walczą przeciwko cywilom. 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Rosja #Ukraina #wojna #Donbas #terroryści

Konrad Wysocki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo