Premier odpowiada na pytanie Niezalezna.pl. O tym jakie sankcje podjęto, i co należy jeszcze zrobić

"Ten pakiet sankcji będzie kosztowny także i dla naszej gospodarki” - przyznał premier Mateusz Morawiecki. - "Ale nasze gospodarki są gospodarkami dużo bardziej zdywersyfikowanymi. (...) One zniosą to w sposób mniej bolesny w dłuższej perspektywie niż gospodarka rosyjska" - mówił szef rządu na konferencji prasowej w siedzibie Przedstawicielstwa Polskiego w Brukseli.

fot. Krystian Maj/ Twitter/@PremierRP

Przywódcy UE na nadzwyczajnym szczycie w Brukseli porozumieli się ws. drugiego pakietu sankcji wobec Rosji za jej atak na Ukrainę - przekazał szef Rady Europejskiej Charles Michel na konferencji w Brukseli. Szefowa KE Ursula von der Leyen podkreśliła, że prezydent Rosji "musi przegrać i przegra".

Premier Mateusz Morawiecki poinformował z kolei, że szefom państw udało się "zbudować i utrzymać jedność wokół najdalej posuniętego pakietu sankcji na Rosję w historii Unii Europejskiej".

- Ten pakiet doprowadzi do zasadniczego ograniczenia w dostępie do technologii, do pieniędzy dla reżimu rosyjskiego - podkreślił Morawiecki.

Pytany przez Niezalezna.pl o to, czy dalej idące sankcje nałożono na wciąż nieuruchomiony Nord Stream 2:

„Poruszyłem także temat gazociągu Nord Stream 1, apelując, aby w kolejnych pakietach uwzględnić - skoro jeszcze dzisiaj nie ma woli - również ten gazociąg. Są przecież gazociągi, które pozwoliłyby wywiązać się ze zobowiązań kontraktowych Rosji wobec Europy”.

- Nord Stream 2 na razie jest zawieszony w procesie certyfikacji. Kilka stron bardzo mocno optowało za tym, aby Nord Stream 2 w ogóle nie wszedł do użycia - wskazał premier.

Przekazał, że podczas szczytu Rady Europejskiej mocno podkreślił, że „ten pakiet sankcji będzie jednocześnie kosztowny także i dla naszej gospodarki”. - Ale nasze gospodarki są gospodarkami dużo bardziej zdywersyfikowanymi. Nie są gospodarkami opartymi tylko o surowce. Nasze europejskie gospodarki są zdrowsze. One zniosą to w sposób mniej bolesny w dłuższej perspektywie niż gospodarka rosyjska - mówił dalej.

- Nie ma się co oszukiwać. Te sankcje będą również miały wpływ na gospodarkę europejską, ale sztuka właściwej reakcji polega na tym, żeby potrafić zaakomodować ten ból i stratę, a jednocześnie wywrzeć pewną presję w związku z absolutnie nieakceptowalnymi działaniami politycznymi naszego wschodniego, wielkiego sąsiada - Rosji

- podsumował.

Cała konferencja poniżej:

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Ukraina

Aleksander Mimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo