Cyberatak na Ukrainę i złośliwe oprogramowanie na setkach komputerów. USA deklaruje wsparcie

- Nowo odkryty fragment destrukcyjnego oprogramowania, który krąży po Ukrainie, trafił na setki komputerów - poinformowali badacze z firmy ESET Research, zajmującej się bezpieczeństwem cybernetycznym. - Administracja prezydenta USA Joe Bidena jest w kontakcie z ukraińskimi władzami w sprawie ich potrzeb w zakresie bezpieczeństwa cybernetycznego - zapewniła rzecznik prasowa Białego Domu Jen Psaki.

pixabay

W środę po południu ukraiński wicepremier i minister transformacji cyfrowej Mychajło Fedorow poinformował o trwającym zmasowanym ataku DDoS na strony internetowe organów państwowych, w tym Rady Najwyższej, Rady Ministrów i Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wcześniej ukraińskie media informowały, że nie działa szereg państwowych stron internetowych na Ukrainie. Był to kolejny w ostatnim czasie taki atak na ukraińskie strony internetowe.

- Prowadzimy rozmowy z Ukrainą na temat ich potrzeb związanych z cyberprzestrzenią i pilnie przystąpimy do oceny charakteru i zakresu tego, jakie kroki należy podjąć w odpowiedzi

– powiedziała Psaki.

Tymczasem słowacka firma informuje na Twitterze.

- ESET Research odkrył nowe złośliwe oprogramowanie typu data wiper użyte dziś na Ukrainie. Z danych telemetrycznych firmy ESET wynika, że zostało ono zainstalowane na setkach maszyn w tym kraju. Jest to następstwem dzisiejszych ataków DDoS na kilka ukraińskich stron internetowych. Pierwszą próbkę zaobserwowaliśmy dzisiaj około godziny 14:52 UTC / 16:52 czasu lokalnego. Znacznik czasowy kompilacji PE jednej z próbek to 2021-12-28, co sugeruje, że atak mógł być przygotowywany od prawie dwóch miesięcy.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Ukraina

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo