Nie żyje Witold Paszt. Wokalista zespołu VOX miał 69 lat

O śmierci muzyka na Instagramie poinformowały jego córki. - Wczoraj późnym wieczorem, dzień po rocznicy śmierci swojej Ukochanej Żony, odszedł nasz Tata, Witold Paszt. Wspaniały, najlepszy człowiek, najukochańszy dziadek, Artysta w pełnym znaczeniu tego słowa - napisano na Instagramie artysty.

instagram.com/witoldpaszt.official

Kiedy już wydawało się, że jest przemocny i niezniszczalny, bo pokonał swój trzeci COVID, nagle los się odwrócił i przyszły niespodziewane komplikacje, które znacznie przyspieszyły jego wytęsknione spotkanie z naszą Mamą. Bardzo się do Niej spieszył. Tata odszedł spokojnie w domu, w otoczeniu córek, wnucząt, zięciów, najukochańszych zwierząt. Wierzymy, że zawsze będzie z nami poprzez swoją muzykę i dobro, którym obdzielał każdego potrzebującego

- napisały córki wokalisty.

Jesteśmy zrozpaczeni. Nasze serca są złamane - podkreślono.

Córki artysty podziękowały za "wspaniałą opiekę Wojewódzkiemu Szpitalowi im. Jana Pawła II w Zamościu, Przyjaciołom i Fanom Taty za wsparcie i ciepłe słowa płynące do Niego w ostatnich dniach".

Szczegóły dotyczące pożegnania Taty zostaną podane w późniejszym terminie. Przedstawicieli mediów prosimy o uszanowanie czasu naszej żałoby - czytamy.

Grupa VOX zadebiutowała w 1979 roku na Międzynarodowej Wiośnie Estradowej w Poznaniu, gdzie wykonała takie piosenki, jak Ale feeling i Lucy. Koncertowała między innymi w NRD, RFN, Holandii, Szwecji, Czechosłowacji i Bułgarii oraz w ośrodkach polonijnych USA, Kanady czy Australii. W repertuarze zespołu znajdowały się piosenki, takie jak Bananowy song, Porwij mnie, A gdyby tak, A Ty kochaj mnie.

 


Źródło: niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo