Schyłek „omikronowej” fali pandemii, a co dalej? Członek nowej Rady ds. COVID omawia plany

"Trudno określić, kiedy zostanie ogłoszony koniec pandemii, ale nawet jeśli to nastąpi, to COVID-19 wejdzie już na stałe do katalogu chorób" - powiedziała zastępca dyrektora ds. medycznych w Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie Magdalena Czarkowska, członek nowej Rady ds. COVID-19. Czarkowska opowiedziała również o różnicy w podejściu nowej Rady do epidemii, względem poprzednich doradców premiera. Wśród nowych ekspertów znaleźli się oprócz wirusologów, także wybitni znawcy z zakresu okołomedycznego i pozamedycznego.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Do głównych zadań Rady ds. COVID-19 będzie należało dokonywanie analiz i ocen bieżącej sytuacji zdrowotnej, gospodarczej i społecznej w kraju w zakresie przeciwdziałania i zwalczania skutków pandemii, przygotowywanie i przedstawianie propozycji działań zmniejszających niekorzystny wpływ pandemii COVID-19, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru ochrony zdrowia.

Doktor nauk o zdrowiu Magdalena Czarkowska jest zastępcą dyrektora ds. medycznych w Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie. W nowo powołanej przez premiera Radzie ds. COVID-19 będzie odpowiadać za obszar profilaktyki i zdrowia publicznego. Ekspertka odniosła się do ostatniej zmiany obostrzeń dotyczących kwarantanny i izolacji.

Nowa rada, nowe spojrzenie

Za duży plus uważam zniesienie kwarantanny po kontakcie z osobą zakażoną. Jest to działanie istotne pod kątem ograniczania skutków finansowych pandemii. Wpłynie to też pozytywnie na ograniczenie absencji pracowników medycznych, którzy w swojej pracy mieli kontakt z osobą zakażoną

– zwróciła uwagę dr Czarkowska.

Jak przekazała, jej udział w Radzie ds. COVID-19 będzie głównie polegać na zajmowaniu się unikaniem powikłań popandemicznych.

Chodzi nie tylko o szeroką rehabilitację medyczną dla pacjentów pocovidowych, ale również o zdrowie psychiczne, bowiem izolacja, kwarantanna, nauka zdalna, praca online wpłynęła na zdrowie psychiczne nas wszystkich. Szczególnie należy pochylić się w tym przypadku nad dziećmi i młodzieżą

 – oceniła specjalistka.

Troska o nasze zdrowie nie powinna kończyć się w chwili ustąpienia ciężkich objawów choroby. Poza leczeniem samej choroby, powinniśmy skupić się też na zapobieganiu późniejszym powikłaniom oraz profilaktyce

 – zaapelowała Czarkowska.

Co po pandemii?

Zapytana o to, jak wyobraża sobie funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia po pandemii podkreśliła, że „doświadczenie tych kilku lat pandemii na pewno nauczyło nas wszystkich pokory, służbę zdrowia również”.

Mam nadzieję, że wyniesiemy coś dobrego z tej trudnej lekcji. Na pewno nauczyliśmy się już lepszej organizacji pracy, sprawniejszej logistyki, koordynacji wielu działań oraz współpracy pomiędzy podmiotami leczniczymi. Już teraz obserwujemy zwiększenie dostępności pacjentów do porad specjalistycznych, które są nielimitowane. Wartością dodaną jest też z pewnością rozwój telemedycyny, który umożliwia uzyskanie szybszej konsultacji. Zarówno medycy jak i pacjenci przekonali się szybciej do e-recept, e-skierowań

 – podkreśliła specjalistka.

Jej zdaniem trudno określić, kiedy zostanie ogłoszony koniec pandemii, ale nawet jeśli to nastąpi, to COVID-19 wejdzie już na stałe do katalogu chorób. Czarkowska zwróciła uwagę, że obecnie obserwujemy, iż fala zakażeń omikronem ma tendencję spadkową.

Musimy skupiać się przede wszystkim na poprawie życia pacjentów zakażonych oraz tych, którzy COVID-19 mają za sobą. Jestem przekonana, że rozszerzenie Rady ds. COVID o wybitnych ekspertów z zakresu okołomedycznego i pozamedycznego będzie jedynie działać na korzyść pacjentów i funkcjonowania kraju w trakcie pandemii

 – zaznaczyła.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#koronawirus #pandemia #Rada ds. COVID-19 #dr Magdalena Czarkowska

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo