Wałęsa wychwalał Putina. Teraz zgłasza gotowość wyjazdu do Kijowa

Od tygodni wojska rosyjskie koncentrują się przy granicy z Ukrainą, zarówno na terytorium Federacji Rosyjskiej, jak i Białorusi. Stosunek do Putina najwyraźniej zmienił Lech Wałęsa. Świadczyć o tym może zagadkowy wpis byłego prezydenta.

Lech Wałęsa
Jan Środa/Gazeta Polska

Jeszcze w 2018 roku Lech Wałęsa w rozmowie z rosyjskimi mediami był w swoim żywiole: chwalił Putina, przymilał się do Rosji.

Uważam Putina za mądrego człowieka, tylko któremu nie dostarczają argumentów, takich trochę innych. On ma inne argumenty. Potencjał, wielkie to wszystko, wrogowie. I on z tego wyciąga wnioski

– mówił w rozmowie z agencją RIA Novosti Wałęsa.

Twierdził, że Polska powinna dobrze żyć z Rosją, bo... bliżej jest Polakom do Moskwy niż do Nowego Jorku.

Mówię: „nie kłóćmy się z Rosją, bo ci trzeci na nas zarabiają". My musimy znaleźć rozwiązanie. Musimy ustąpić jeden drugiemu na miarę wielkości. Zrozumieć, a wtedy będziemy razem robić naprawdę dobrą politykę. I nam bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku. - dodawał były prezydent.


Kilka dni temu dziennikarka z Rosji usiłowała rozmawiać z Wałęsą o Ukrainie i NATO. Co z tego wyszło? Były prezydent uraczył kobietę m.in. takim wywodem:

„Uruchomiom te płyty tektoniczne, się okaże, że ziemia się przewinie, nas wszystkich zgniecie, wodom zaleje i powstaną nowe tereny, tak jak było z tamtymi, tak było trzy razy już na ziemi”.

Osłupiała dziennikarka stwierdziła, że „nic nie rozumie”.

Wałęsa zamieścił ostatniej nocy kolejny wpis na Facebooku. Wszystko wskazuje na to, że sympatia do Władimira Putina zmalała. Choć nigdy nie wiadomo. Wiele wpisów Wałęsy z logiką nie miało nic wspólnego.

„Zgłaszam gotowość natychmiastowego wyjazdu do Kijowa w celu Solidarnej obrony. O gotowości został powiadomiony Pan Ambasador Ukrainy w Polsce”

– czytamy.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, tvp.info, facebook.com

#świat

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo