Kamil Stoch nie ma powodu do łez. Polak jest żywą legendą skoków

Kamil Stoch olimpijskie zmagania na dużej skoczni w Zhangjiakou zakończył tuż za podium. Czwarte miejsce dla sportowca jest najgorsze i 34-latek po zawodach nie krył łez. Niepotrzebnie. Polak i tak jest już legendą, a w Pekinie stoczył piękną walkę o medal.

Kamil Stoch po konkursie olimpijskim na dużej skoczni nie krył łez
fot. screen/twitter

Kamil Stoch jest trzykrotnym mistrzem olimpijskim, a jego wszystkich sukcesów nie sposób zliczyć. Do czterech medali, które wywalczył w Soczi (triumfował tam indywidualnie na skoczni normalnej i dużej) i w Pjongczangu (złoto na dużym obiekcie, a także brąz w rywalizacji drużynowej) Polak mógł dołożyć w sobotę w Pekinie jeszcze jeden krążek.

Kamil Stoch był przygnębiony po olimpijskim konkursie

Ostatecznie 34-latkowi z Zębu zabrakło trochę szczęścia. W stojącym na kapitalnym poziomie konkursie olimpijskim zajął czwarte miejsce. To jednak była piękna walka i olbrzymie emocje. Przed igrzyskami nikt nie stawiał Stocha w gronie kandydatów do medali, a Polak pokazał jednak, że takiego mistrza nie można nigdy lekceważyć. Po prostu - trzej rywale byli tego dnia odrobinę lepsi.

W poniedziałek na igrzyskach konkurs drużynowy. Niewykluczone, że Stoch i Biało-czerwoni znów dostarczą kibicom fantastycznych wrażeń, a być może łzy smutku zamienią się w łzy szczęścia...

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Kamil Stoch #Pekin 2022 ##skijumpingfamily

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo