Tusk o braku "ciepłej wody w kranie". Europoseł Rzońca ripostuje: Trzeba mieć tupet!

Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk postraszył Polaków brakiem "ciepłej wody w kranie". W odpowiedzi na jego wpis na Twitterze europoseł Bogdan Rzońca przypomniał mu pewne wydarzenie... - Honoru i odwagi przyznać się do błędu już jednak brak - dodał polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Donald Tusk
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Sejm odrzucił dziś najważniejsze zmiany, zaproponowane przez Senat do ustawy o ochronie odbiorców gazu. Chodzi o poprawki rozszerzające grono uprawnionych do korzystania z cen gazu regulowanych taryfami, m.in. o mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa. Posłowie przyjęli jedynie poprawki legislacyjno-redakcyjne. Ustawa trafi teraz do prezydenta.

Decyzję sejmowej większości skrytykował w środę lider PO Donald Tusk. "Nie będzie ciepłej wody w kranie. PiS odrzucił poprawki Senatu, które miały chronić małe i średnie przedsiębiorstwa przed drastycznymi podwyżkami cen gazu" - napisał były premier na Twitterze.

W ostatnich dniach ten sam Donald Tusk odwiedził szereg mniejszych miejscowościach w kilku regionach Polski, gdzie spotykał się z drobnymi przedsiębiorcami, którzy twierdzili, że są poszkodowani przez podwyżki cen gazu. To właśnie po serii takich spotkań zapowiedział, że Koalicja Obywatelska zgłosi w Senacie poprawki, których celem będzie pomoc dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców.

Na wpis Donalda Tuska odpowiedział Bogdan Rzońca, poseł do Parlamentu Europejskiego.

- Trzeba mieć tupet, żeby wpychając Polskę w „objęcia” systemu ETS który dziś „odbija się czkawką” powodując wysokie ceny energii, straszyć Polaków brakiem ciepłej wody. Honoru i odwagi przyznać się do błędu już jednak brak

- podkreślił europoseł PiS.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Donald Tusk #bogdan rzońca

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo