Posłowie opozycji domagali się dymisji szefa NIK. Teraz na komisji... bronią Mariana Banasia

Sejmowa komisja regulaminowa zarekomendowała uchylenie immunitetu szefowi NIK Marianowi Banasiowi. Zastanawiająca jest postawa posłów opozycji, którzy najpierw składali zawiadomienia do prokuratury w sprawie Banasia, a dziś... bronili go na komisji.

Obrady komisji regulaminowej ws. Mariana Banasia
fot. Sejm RP

- Komisja pozytywnie zaopiniowała wniosek prokuratury, teraz sprawa trafia do pani marszałek i prezydium zdecyduje, kiedy to stanie w porządku obrad Sejmu - wskazuje w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Kazimierz Smoliński, przewodniczący komisji regulaminowej.

Jak powiedział nam parlamentarzysta, wniosek prokuratury dotyczy 13 punktów.

Ostatecznie sejmowa komisja regulaminowa zarekomendowała uchylenie immunitetu szefowi NIK Marianowi Banasiowi; za głosowało 9 posłów, przeciw - 7. Którzy posłowie głosowali "przeciw"? Okazuje się, że ci reprezentujący opozycję, choć w przeszłości sami zaciekle krytykowali Mariana Banasia, domagając się jego dymisji. Składali nawet zawiadomienia do organów ścigania.

- Oczywiście, złożyli zawiadomienie do prokuratury. Głównie posłowie PO zawiadamiali prokuraturę, a teraz bronią pana Banasia - mówi nam poseł Smoliński.

Pytany, czy prezes NIK powinien mieć uchylony immunitet i co sądzi o postawie Mariana Banasia, poseł Smoliński odpowiada, że nie chce rozstrzygać tej kwestii:

Komisja ani Sejm nie są sądem. My możemy tylko, jeżeli uznamy, że jest prawdopodobne, że prokuratura ma rację, uchylić immunitet. My nie orzekamy, czy jest winny czy nie, dopiero w sądzie można się bronić przed zarzutami. Nie możemy zachowywać się jak sąd. Pan Banaś zostanie zapoznany z aktami w momencie, gdy Sejm uchyli mu immunitet, prokuratura postawi mu zarzuty - wszystkie akta zostaną mu udostępnione, wtedy będzie mógł się bronić.

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Marian Banaś #NIK

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo