Migranci
 Niemcy znów chachmęcą

Z inicjatywy Polski, Litwy, Grecji i Austrii w Wilnie odbyła się europejska konferencja nt. zarządzania granicami. W trakcie obrad szef polskiego MSWiA Mariusz Kamiński podkreślił potrzebę wzmożenia wspólnych wysiłków na rzecz ochrony granic zewnętrznych UE.

16 sygnatariuszy końcowego oświadczenia wezwało Brukselę do „odpowiedniego finansowego wsparcia” działań przeciwko nielegalnym migrantom. Ich zdaniem budowa „fizycznej infrastruktury” służącej ochronie granicy powinna być finansowana ze środków unijnych. Negatywnie zareagowały niemieckie media, powołując się na słowa komisarz UE Ylvy Johansson: „Jeśli kraje członkowskie chcą budować ogrodzenie, to mogą to robić, ale Komisja od dawna stoi na stanowisku, że nie będzie finansować ani murów, ani ogrodzeń z drutem kolczastym”. Głos zabrała również pełnomocniczka niemieckiego rządu Luise Amtsberg, krytykując polską politykę wobec migrantów na granicy z Białorusią. Jej zdaniem ignorowane jest prawo do złożenia wniosku o azyl. Czyli polska Straż Graniczna ma wpuszczać tysiące muskularnych nastolatków, miesiącami ustalać ich kraj pochodzenia, bo oczywiście zgubili dokumenty, a później zagwarantować im wikt, opierunek i zakwaterowanie.

 

 


Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Ryszard
Kapuściński
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo