Niemcy – koń trojański Rosji w UE

Jest już jasne, że w konflikcie Rosji z Ukrainą Berlin opowiada się po stronie Moskwy. Najpierw niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych zapowiedziało, że nie dostarczy broni Ukraińcom. Potem okazało się, że brytyjskie samoloty z uzbrojeniem obronnym dla Ukrainy były zmuszone omijać terytorium Bundesrepubliki.

Teraz, jak donosi „The Wall Street Journal”, Niemcy nie zgodziły się na przekazanie przez Estonię Ukrainie haubic D-30, które wcześniej były w wyposażeniu armii NRD. Zgody Berlina wymagała umowa międzypaństwowa. Broń Ukraińcom wyślą za to Czesi. Chodzi o amerykańską amunicję artyleryjską. Europejskie państwa pomagają Kijowowi jak mogą: poprzez wsparcie dyplomatyczne czy bezpośrednie dostawy uzbrojenia. Berlin jest zaś lojalnym sojusznikiem Kremla. Szefowa niemieckiego MSZ powiedziała podczas wizyty w Moskwie, że świat potrzebuje Rosji, aby walczyć ze zmianami klimatu. To mówi wszystko o relacjach tych dwóch krajów i o tym, na co stać niemiecką dyplomację. Niemcy są koniem trojańskim Putina w Unii. Taka postawa ma głębokie uzasadnienie historyczne. Nie powinniśmy nigdy o tym zapominać, lecz wręcz przeciwnie – czerpmy wnioski z przeszłości.
 

 


Źródło:

Tomasz Teluk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo