Berlusconi nie będzie ubiegać się o prezydenturę

Były premier Włoch Silvio Berlusconi ogłosił w sobotę, że nie będzie ubiegał się o urząd prezydenta kraju w poczuciu odpowiedzialności. O swej decyzji poinformował na dwa dni przed rozpoczęciem wyborów szefa państwa w parlamencie.

European People's Party, CC BY 2.0 , via Wikimedia Commons

Na ostateczną decyzję 85-letniego eurodeputowanego Forza Italia czekał blok centroprawicy na czele z liderem Ligi Matteo Salvinim, bo to jej kandydatem miał być w wyborach.

W wydanym oświadczeniu w dniu narady tego bloku Berlusconi napisał: "Postanowiłem zrobić następny krok na drodze odpowiedzialności narodowej". Poprosił, by nie wskazywać jego nazwiska jako kandydata na prezydenta Włoch.

Następnie były trzykrotny szef rządu zapewnił: "Będę dalej służył mojemu krajowi w inny sposób, jak to robiłem w tych latach jako lider polityczny i w Parlamencie Europejskim, unikając tego, aby wokół mojego nazwiska dochodziło do polemik i pęknięć, które nie mają usprawiedliwienia, bo kraj nie może sobie na nie pozwolić".

"Włochy potrzebują dzisiaj jedności, ponad podziałem na koalicję i opozycję, skupioną wokół wysiłku na rzecz walki z bardzo ciężką sytuacją sanitarną i wyjścia z kryzysu"

- stwierdził Silvio Berlusconi.

Odnosząc się do możliwego głosowania nad kandydaturą premiera Mario Draghiego na prezydenta, polityk stwierdził, iż powinien on kontynuować swoją pracę jako szef rządu, realizując projekt reform i wychodzenia z kryzysu w ramach krajowego planu odbudowy. Zaznaczył, że konieczna jest reforma podatków, wymiaru sprawiedliwości i walka z biurokracją.

Na dwa dni przed rozpoczęciem wyborów prezydenta Włoch nie ma żadnej oficjalnej kandydatury na ten urząd.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo