Bułgaria obawia się zerwania dostaw gazu

Bułgaria nie podjęła na razie decyzji o rozmieszczeniu lotniczych sił NATO na terenie kraju. Premier, Kirił Petkow, wyraził zaniepokojenie, że eskalacja napięć wokół Ukrainy może dojść do zerwania dostaw gazu dla Bułgarii.

Kirił Pietkow
fot. President.bg, CC BY 2.5 bg, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=113413001

Na późnym nocnym posiedzeniu parlamentu Petkow poinformował, że na razie nie ma decyzji o rozmieszczeniu nowych sił NATO w Bułgarii. Premier mówił o tym, odpowiadając na pytanie dotyczące zapowiedzi NATO, że sześć hiszpańskich myśliwców podejmie misję Air Policy dla ochrony bułgarskiej przestrzeni powietrznej jako członka NATO.

- Takie decyzje zgodnie z konstytucją podejmowane są przez Radę Ministrów. Na razie żadnej nie podjęto

 – podkreślił.

Premier wyraził zaniepokojenie, że w razie eskalacji napięć wokół Ukrainy, może pojawić się ryzyko zerwania dostaw gazu dla Bułgarii.

- Wierzę, że do takiego konfliktu (rosyjsko-ukraińskiego) mimo wszystko nie dojdzie. Jeżeli jednak sytuacja wymknie się spod kontroli i zostaną wdrożone antyrosyjskie sankcje, może powstać ryzyko dla dostaw gazowych – nie tylko dla nas, lecz i dla całej Europy – stwierdził.

Petkow podkreślił, że takie niebezpieczeństwo było już omawiane na posiedzeniu rządu.

- Mając na uwadze to, że Bułgaria jest dużym producentem energii elektrycznej, w takiej ekstremalnej sytuacji będziemy w stanie zrekompensować część niezrealizowanych dostaw gazowych elektrycznością – wyjaśnił.

Jednocześnie prezydent Rumen Radew, który uroczyście w sobotę rozpoczął swą drugą kadencję prezydencką, odniósł się do rosyjskich postulatów wycofania sił NATO z terytorium Bułgarii i Rumunii. Oświadczył, że Bułgaria nie przyjmuje takiego ultimatum. Przypomniał, że w kraju nie stacjonują na stałe natowskie kontyngenty wojskowe i nie jest rozmieszczona technika bojowa. Decyzje o ewentualnym tymczasowym rozmieszczeniu wojsk i uzbrojenia należą wyłącznie do władz Bułgarii - podkreślił prezydent.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo