Nauka stacjonarna. Minister: Utrzymamy ją

Jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie utrzymać naukę stacjonarną. Gdyby sytuacja się pogorszyła z dnia na dzień czy z tygodnia na tydzień, będziemy podejmować dalej idące decyzje. Na razie takiej potrzeby nie ma – powiedział dziś szef MEiN Przemysław Czarnek.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Minister edukacji i nauki pytany był w Biznes24.pl o sytuację pandemiczną w szkołach.

"Wczoraj to lekko przyhamowało, bo rzeczywiście poniedziałek, wtorek i środa to były zwyżki o sto procent, dzień do dnia, jeśli chodzi o dzieci na kwarantannie i w izolacji. To i tak jest tylko 6 proc. dzieci z całości, która chodzi dziś do szkoły i nie jest na feriach. 94 proc. dzieci i młodzieży uczyło się i tak w trybie stacjonarnym"

– powiedział Czarnek.

Dopytywany o to, co z nauką stacjonarną w szkołach, Czarnek odpowiedział, że resort obserwuje sytuację.

"Obserwujemy to na bieżąco, jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie utrzymać naukę stacjonarną. Gdyby sytuacja się pogorszyła z dnia na dzień, czy z tygodnia na tydzień – będziemy podejmować dalej idące decyzje, na razie takiej potrzeby nie ma"

– ocenił.

93,6 proc. przedszkoli i placówek wychowania przedszkolnego w całym kraju funkcjonowało w czwartek w trybie stacjonarnym. Stacjonarnie pracowało też 74 proc. szkół podstawowych i 81 proc. szkół ponadpodstawowych w 11 województwach.

W pięciu województwach: kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i w wielkopolskim w sobotę zaczęły się w szkołach ferie zimowe. Dwutygodniowa przerwa w zajęciach, zależnie od województwa, nastąpi między 15 stycznia a 27 lutego. Przedszkola są placówkami nieferyjnymi, pracują przez cały rok z wyjątkiem przerw ustalonych przez organ prowadzący, na wspólny wniosek dyrektora przedszkola i rady przedszkola lub rady rodziców.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#polska

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo