Koniec trenerskiego castingu

Czy dziś, zgodnie z zapowiedziami PZPN, zakończy się casting – bo trochę tak wygląda poszukiwanie następcy Paulo Sousy – na nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Nie ma co ukrywać, że dla kadry najbardziej przyszłościowym wyborem byłby Marek Papszun, ale po pierwsze jest jeszcze stosunkowo młody, a po drugie przedłużył kontrakt z Rakowem Częstochowa, odmawiając Legii Warszawa.

Na stole według doniesień prasowych pozostaje CV faworyta – Adama Nawałki, a także Czesława Michniewicza, Andrei Szewczenko i Andrei Pirlo. Powrót tego pierwszego jest już podobno na ostatniej prostej negocjacji. Całkiem zabawnie prawdopodobny come back Nawałki skomentował Mateusz Klich, który nie zdawał sobie sprawy, że jest nagrywany w czasie internetowego streamu z Parisem Platynovem. – No, jak trenerem będzie Nawałka, to chyba k… pograne – skwitował pomocnik reprezentacji Polski. Jego reakcja zapewne spowodowana była niezbyt częstym stawianiem na niego przez Nawałkę. Jedno jest pewne: ktokolwiek obejmie reprezentację na czas wiosennych baraży o Katar, to gorzej niż za kadencji Sousy nie będzie. I to jest dobra informacja.
 

 


Źródło:

Grzegorz Wszołek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo