Premier Morawiecki o polityce UE i Rosji: Kto korzysta na wysokich cenach? Władcy Kremla, Moskwa!

"Presja ze strony Rosji jest coraz większa" - podkreślał Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej zorganizowanej przy okazji wizyty premiera Łotwy Krišjānisa Kariņša. Szef polskiego rządu wskazał, że stanowiska Polski i Łotwy wobec rosyjskiej polityki są zbieżne. Mówił też o polityce klimatycznej Unii Europejskiej.

Mateusz Morawiecki
fot. TVP Info

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się dziś z premierem Łotwy. Spotkanie zdominowała kwestia polityki rosyjskiej, prowadzonej nie tylko w stosunku do Ukrainy.

- Od jakiegoś czasu, a w ostatnich tygodniach w szczególności, neoimperialna polityka rosyjska wróciła na agendę spotkań, a presja ze strony Rosji jest coraz większa. Nasza odpowiedź na to, co się dzieje wokół Ukrainy, musi być zdecydowana i jest zdecydowana. O tym rozmawialiśmy z panem premierem Łotwy, żeby razem budować stanowisko i dać odpór próbom destabilizacji tej części Europy. Podkreśliliśmy, jak ważna jest współpraca w ramach NATO. Nie może być coś takiego jak ustępstwa wobec gróźb i szantażu stosowanego przez Rosję. Nie zgadzamy się na żadne szantaże, w tym także na szantaż gazowy, który wystąpił wraz z budową Nord Stream 2

- wskazał premier Mateusz Morawiecki, dodając:

To, co dziś UE zafundowała sobie i to, co nam funduje polityka rosyjska, czyli wysokie ceny gazu i energii elektrycznej, to bardzo wysoki koszt dla budżetu. To wysoki koszt pakietów antyinflacyjnych i pakietów przeciw wysokim cenom. Kto korzysta na wysokich cenach? Władcy Kremla, Moskwa. A nam w Europie potrzeba przede wszystkim niskich cen energii.

"Z jednej strony Rosja, z drugiej nieodpowiedzialna polityka wokół ETS, czyli polityka klimatyczna UE" - mówił szef polskiego rządu.

- System ETS musi ulec reformie! Dziś podlega on spekulacyjnym zakupom ze strony różnych inwestorów. To nieprawidłowość, tak nie powinno być. W takim układzie ceny energii są zależne od spekulacji rynkowych, a nie od sił regulacyjnych czy sił rynkowych występujących tylko na rynku energii

- podkreślił Morawiecki.

Premier wezwał "naszych niemieckich partnerów" do oprzytomnienia w sprawie Nord Stream 2, który w ocenie szefów rządu Polski i Łotwy nie powinien być wzmocnieniem arsenału szantażu ze strony Rosji. Z kolei premier Łotwy podkreślił, że Rosja "boi się demokracji", a w obliczu zagrożenia trzeba zachować jedność.

 


Źródło: niezalezna.pl

#Mateusz Morawiecki #Polska #Łotwa

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo