Tsunami na wyspach Tonga zabiło 3 osoby. Wszystkie domy na Mango zniszczone

Jak przekazały władze królestwa Tonga, wskutek Tsunami zginęły 3 osoby, a wszystkie domy na wyspie Mango zostały zniszczone. Fala była skutkiem sobotniego wybuchu jednego z wulkanów. Australia czeka z wysłaniem pomocy na oczyszczenie lotniska z popiołu wulkanicznego.

Twitter

Trwa ewakuacja wysp Atata, Mango i Fonoifua. Zapasy wody są poważnie zanieczyszczone przez popiół. Międzynarodowy Czerwony Krzyż zapowiedział wysłanie na archipelag ponad 2,5 tys. kontenerów z wodą, ponieważ istnieją obawy, że zanieczyszczenia osadami wulkanicznymi są bardzo rozległe.

Marynarka wojenna Tonga transportuje na zewnętrzne wyspy archipelagu, które są najbardziej zniszczone, ekipy medyczne, rezerwy wody i jedzenia oraz namioty - podaje Reuters.

Zdjęcia satelitarne pokazują, że znaczne tereny wysp archipelagu Tonga bardzo ucierpiały na skutek katastrofy, duża przestrzeń przykryta jest popiołem. Wulkan, który wybuchł w sobotę został całkowicie przykryty przez ocean.

Australia poinformowała, że jej wojskowy samolot transportowy C-130 czeka na możliwość dostarczenia pomocy humanitarnej na wyspy, ale wymaga to oczyszczenia głównego lotniska Tonga, Fua'amotu International Airport, z wielkiej ilości popiołu.

Na pomoc archipelagowi wysłano też dwa okręty marynarki Nowej Zelandii i jeden okręt australijski, które znajdują się od trzech do pięciu dni żeglugi od Tonga. Nowozelandzkie okręty transportują wodę, ekipy ratownicze i śmigłowiec.

Szefowa australijskiej dyplomacji Marise Payne powiedziała, że akcję ratunkową bardzo utrudnia nie tylko skala zalania wysp, "ale też niewyobrażalna ilość pokrywającego wszystko popiołu i problemy z komunikacją".

W nocy z poniedziałku na wtorek potwierdzono dwie śmiertelne ofiary tsunami, a we wtorek rząd poinformował o kolejnej, ale władze obawiają się, że bilans ten będzie rósł. Wiadomo, że jest wielu rannych, ale nie podano nawet przybliżonych danych dotyczących liczb i stanu poszkodowanych.

Wcześniej służby ONZ poinformowały, że zarejestrowano sygnał ratunkowy z okolic wyspy Mango, którą uderzyły fale o wysokości 5-10 metrów

Wyspy Tonga po uderzeniu w wybrzeża silnej fali, będącej następstwem sobotniej erupcji podwodnego wulkanu na południowym Pacyfiku, są nadal pozbawione połączeń internetowych i telefonii komórkowej, a kataklizm odciął kabel komunikacyjny, łączący archipelag ze światem.

Jednak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała we wtorek w komunikacie, że jednym z nielicznym środków utrzymania łączności z wyspami jest telefon satelitarny jej specjalnego wysłannika na Tonga dr Yutaro Setoya.

Międzynarodowa sieć telefonii komórkowej Digicel zdołała uruchomić tymczasowy system łączności na głównej wyspie Tongatapu, posługując się anteną satelitarną Uniwersytetu Południowego Pacyfiku, który jest międzyrządową uczelnią publiczną z obiektami w 12 państwach Oceanii.

Według Czerwonego Krzyża skutkami trzęsienia może być dotkniętych do 80 tys. ze 105 tys. mieszkańców Tonga.

W poniedziałek służby Australii i Nowej Zelandii wykonywały loty nad Tonga, by ocenić skalę strat.

"Wiemy, że zniszczenia są znaczne"

- powiedziała premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern.

Archipelag Tonga znajduje się w tzw. pierścieniu ognia, czyli w otaczającej Ocean Spokojny strefie ciągłych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych. 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo