E-papierosy będą... lekarstwem dla uzależnionych?

W Wielkiej Brytanii pojawiło się rozwiązanie, które ma dopuścić e-papierosy jako... środek na walkę z uzależnieniem od tradycyjnych papierosów. Ma być to nie tylko rozwiązanie przeciwko uzależnieniu, ale także strategia na przeciwdziałanie nowotworom i chorobom serca.

E-papierosy będą... lekarstwem?
fot. pixabay.com

Brytyjczycy za wszelką cenę chcą zatrzymać niepokojący trend: najbogatsi mieszkańcy żyją średnio o dekadę dłużej niż najbiedniejsi. Dlaczego? Ci mniej zamożni najczęściej palą bardzo szkodliwe, tanie papierosy. A to znacząco przyspiesza zachorowalność na różnego rodzaju groźne choroby. Dlatego Agencja ds. Regulacji Leków i Produktów Zdrowotnych zaktualizowała swoje wytyczne: teraz producenci e-papierosów mogą zgłaszać swoje produkty do zatwierdzenia jakie obowiązuje... w przypadku innych leków. Jednak e-papierosy jako produkt medyczny będą musiały przejść wiele kontroli.

Gdy zostaną zatwierdzone, lekarz będzie mógł przepisać... e-papierosa pacjentowi, który chce rzucić palenie.

Zdaniem wielu ekspertów, e-papierosy redukują szkodliwy wpływ palenia na zdrowie, bo nie wydzielają dymu, który jest odpowiedzialny za większość chorób. Dodatkowo, elektroniczne fajki są najpopularniejszym narzędziem prowadzącym do rzucenia palenia.

Mimo wszystko, w niektórych krajach wciąż łatwiej kupić tradycyjnego papierosa, niż elektroniczną wersję. Taka sytuacja jest m.in. w Australii. Zdaniem jednego z ekspertów, opór niektórych regulatorów w stosunku do e-papierosów opiera się nie na dowodach naukowych, ale na kwestiach ideologicznych, postawach moralnych, czy też sprzyjaniu interesom niektórych firm.

 


Źródło: niezalezna.pl

#e-papierosy

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo