„Rosja chce być hegemonem”. Ukraina pierwszym krokiem do inwazji na Europę?

"Rosyjskie roszczenia zagrażają Europie, a sytuacja przypomina tę z 1936 roku, gdy naziści i faszyści zaatakowali Hiszpanię" - ocenia w niedzielnym wydaniu Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung Konrad Schuller. Zdaniem autora tekstu, "Zachód nigdy więcej nie może być tak głuchy", jak w przypadku długiej ignorancji wobec Hitlera, a żądania przedstawione przez Władimira Putina pokazują, że "Rosja nie chce być partnerem, lecz hegemonem".

Władimir Putin
fot. Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=113387296

"Zgodnie z projektami traktatów zaproponowanymi przez Moskwę Ukraina, Finlandia i Szwecja straciłyby prawo wyboru sojusznika, zaś Polska i kraje bałtyckie nie mogłyby wpuścić na swoje terytorium żołnierzy NATO. W dodatku Ameryka musiałaby wycofać swoją broń atomową z Europy. Te plany wykraczają zdaniem „FAS” poza doktrynę Breżniewa z 1968 roku przewidującą moskiewski protektorat sięgający Łaby."

- pisze portal Deutsche Welle.

Zdaniem Konrada Schullera, oficjalne żądania przedstawione przez Władimira Putina pokazują jego dążenie do stworzenia Rosji mocarstwem otoczonym przez wasali tak jak wcześniej Związek Sowiecki. 

"Komentator tłumaczy, że dyktatury nie tolerują w swoim sąsiedztwie państw demokratycznych, gdyż obawiają się, że wolność może być zaraźliwa. Dyktatury są poza tym słabe ekonomicznie, dlatego muszą dominować wojskowo – „dyktaturom potrzebne  są zwycięstwa”."

- pisze portal.

Sytuacja bez dobrego wyjścia

Zdaniem Konrada Schullera, na tę chwilę Rosję odstrasza obecność w Europie atomowego mocarstwa, jakim jest USA, jednak to niewystarczający środek zapobiegawczy. W przypadku, gdyby Ameryka zrezygnowała ze swoich zabezpieczeń wobec starego kontynentu, stałby się on bezbronny. Sytuacji nie poprawia fakt, że żaden rząd Niemiec nie porusza w poważny sposób tematu broni atomowej. Ponadto, nawet jeśli francuska broń atomowa będzie miała chronić sojuszników w Europie, "warunkiem tego jest tak ścisła integracja Europy, że bezpieczeństwo każdego poszczególnego kraju stanie się sprawą życia i śmierci pozostałych krajów."

"Komentator „FAS” uważa, że cel „europejskiego państwa federalnego”, zapisany w umowie koalicyjnej nowego niemieckiego rządu, ma właśnie taki kontekst. Emmanuel Macron mówi natomiast o „suwerennej Europie”.  Jego doradca, Clement Beaune, przypomniał teraz, że francuska propozycja podjęcia rozmów o strategii nuklearnej jest „nadal aktualna” – konkluduje Schuller apelując, by „trzymać go za słowo”."

- czytamy.

 


Źródło: DW.COM, niezalezna.pl

#Putin #Rosja #NATO

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo