Operacja „Rosja kontra Zachód” może trwać. To niezwykle trudny czas dla polskich służb

"Mamy do czynienia z operacją, która wpisuje się w działania hybrydowe Federacji Rosyjskiej przeciwko zachodowi" - oznajmił w najnowszym filmie Stanisław Żaryn. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych opublikował swój materiał na Twitterze w związku z kolejną trudną dobą funkcjonariuszy na wschodniej granicy Polski. Jak zapowiada, "to wszystko sprawia, że możemy się spodziewać dalszego destabilizowania naszej granicy".

Straż Graniczna broni polskich granic
Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Choć pod koniec 2021 roku liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej malała, już w samym styczniu funkcjonariusze podają dane, które prognozują systematyczny ich wzrost. Rekordem wciąż pozostaje październik ubiegłego roku, kiedy polsko-białoruską granicę próbowano sforsować 17,5 tys. razy. Jednak, w grudniu ubiegłego roku tego typu zdarzeń odnotowano 1,7 tys. natomiast w trwającym miesiącu już ponad pięćset. Na chęć kontynuowania presji przez stronę białoruską w najnowszym filmie zwrócił uwagę rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

"Sytuacja na polsko-białoruskiej granicy pozostaje trudna i wymagająca dla naszego państwa. ostatniej doby zanotowano kilkadziesiąt prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Polskie patrole są znów obrzucane kamieniami, petardami, gałęziami i innymi niebezpiecznymi przedmiotami. Widać wyraźnie, że służby białoruskie są zainteresowane dalszą eskalacją sytuacji i utrzymywaniem operacji hybrydowej przeciwko Polsce i innym krajom Unii Europejskiej graniczącym z Białorusią."

- stwierdził Stanisław Żaryn.

Putin kontra Zachód

W najnowszym filmie Żaryn zwrócił również uwagę, że obserwowane przez nas działania jasno pokazują udział rządu Władimira Putina.

"Mamy do czynienia z operacją, która wpisuje się w działania hybrydowe Federacji Rosyjskiej przeciwko zachodowi. Mamy do czynienia z operacją, która jest wytworzona i w pełni kontrolowana przez służby białoruskie, służby reżimu Aleksandra Łukaszenki."

- przekazał.

Presja będzie rosła

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych prognozuje również, że tego typu działania będą jedynie coraz bardziej widoczne.

"To wszystko sprawia, że możemy się spodziewać dalszego destabilizowania naszej granicy, dalszych prób atakowania z Białorusi naszej linii granicznej, ale także naszych żołnierzy i funkcjonariuszy strzegących naszej granicy."

- oznajmił.

Codzienność na granicy

Warto dodać, że jak przekazała Straż Graniczna ostatniej doby granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 47 osób. Grupa 18 cudzoziemców, wspierana przez służby Białorusi, siłowo forsowała granicę na odcinku Placówki Straży Granicznej w Mielniku. Osoby rozrywały ogrodzenie, wyrywały metalowe słupki, w stronę służb Polski rzucały kamieniami i konarami drzew.

W zeszłym roku Straż Graniczna zanotowała 39,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl, twitter

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo