Bardzo trudne warunki w Beskidach

Bardzo trudne warunki są na szlakach turystycznych w Beskidach. Ratownicy GOPR poinformowali dziś, że są one mocno oblodzone. W górach we znaki może też dawać się wiatr.

Zdjęcie ilustracyjne
facebook.com/grupabeskidzkagopr/

„Warunki są bardzo trudne, ponieważ szlaki są oblodzone. Widoczność była dobra. W sobotę rano w Beskidach termometry wskazywały temperatury od -1 st. w Szczyrku do -7 st. na Hali Miziowej i Markowych Szczawinach. Zza chmur przebija się słońce”

- powiedział ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR.

Pokrywa śniegu wynosi od 2 cm w Szczyrku do 39 cm na Markowych Szczawinach.

W Beskidach zamknięty jest szlak żółty, tzw. Perć Akademików. Służy on tylko do podchodzenia na Babią Górę.

Na Babiej Górze obowiązuje najniższy, pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Występuje ono tylko na bardzo stromych stokach, w miejscach zwiększonego odłożenia śniegu przez wiatr, jak żleby, kotły i zagłębienia terenu, a także w miejscach, gdzie śnieg zgromadzony jest na podłożu trawiastym. Wyzwolenie lawiny jest możliwe jedynie przy dużym obciążeniu dodatkowym w bardzo stromym terenie.

Turyści, którzy wybiorą się na wycieczkę muszą się ubrać adekwatnie do pory roku. Niezbędne są buty odpowiednie do wędrówki po górach i raki lub przynajmniej raczki. Warto zaopatrzyć się w kijki, które pomogą zachować równowagę. Należy mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z aplikacją „Ratunek” oraz termos z ciepłą herbatą. Planując wyjście w góry trzeba brać pod uwagę, że zmrok zapada wcześnie.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#polska

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo