Nie po myśli Putina

Moskwa jest bardzo sfrustrowana fiaskiem rozmów z USA i NATO na temat wyznaczenia stref wpływu w Europie. Co więcej, Senat USA wypuścił projekt nowych sankcji wobec Rosji, które rzeczywiście już tym razem są „atomowe”, uderzają bowiem bezpośrednio we Władimira Putina i najważniejszych ministrów oraz ich majątki. A oni akurat mają majątki zgromadzone za granicą, oczywiście nie osobiście, ale pośrednio. Ale Amerykanie pewnie wiedzą, gdzie i jakie.

Czy Zachód okazał się taki twardy? Zachód wciąż jest słaby i pełen przyjaciół Rosji, ale po prostu nie ma już dokąd się cofać przed Rosją. Przez ostatnie kilkanaście lat Stany Zjednoczone i ich najwięksi sojusznicy tak długo się cofali, że oddali Rosji już wszystko, co można było oddać.

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że przecież można jeszcze oddać Ukrainę, kraje bałtyckie, Polskę… Ale to nie XX ani XIX w. Nie da się w zaciszach gabinetów, ot tak, ustalić porządku świata, „sprzedać” jakiegoś kraju. Nie w dobie globalizacji, mediów społecznościowych, szybkiego przepływu informacji, szumu medialnego, swoistego chaosu XXI w. Często Rosja na nim korzystała, tym razem na nim traci.

 

Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo