Żaryn komentuje cyberatak na Ukrainę

Przebieg ataku cybernetycznego na ukraińskie strony rządowe wpisuje się w działania Federacji Rosyjskiej przeciwko Zachodowi (...) mamy do czynienia z zewnętrzną próbą podsycania napięć między Polską a Ukrainą - podkreślił w dniu dzisiejszym rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/fancycrave1

Ukraińskie MSZ poinformowało w piątek, że w nocy doszło do ataku hakerskiego na ukraińskie strony rządowe. Wskutek cyberataku na stronach tych pojawiał się komunikat w trzech wersjach językowych: po ukraińsku, rosyjsku i po polsku. Według ukraińskiej państwowej służby łączności specjalnej ofiarą ataku padło około 70 stron.

Do sprawy odniósł się rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Jego zdaniem przebieg cyberataku i stosowane w nim metody wpisują się w działania Federacji Rosyjskiej przeciwko Zachodowi.

Komunikaty po polsku, ale... z błędami!

Żaryn podkreślił, że komunikat, który umieszczono na ukraińskich państwowych stronach, miał charakter dezinformacyjny.

"Treść komunikatu umieszczonego przez agresorów na stronach napisana była m.in. po polsku, ale zawierała poważne błędy, co wskazuje, że tekst pisał ktoś, dla kogo polski nie jest językiem ojczystym"

- zauważył.

Jak stwierdził rzecznik, w tej sytuacji mamy do czynienia z zewnętrzną próbą podsycania napięć między Polską a Ukrainą.

"Tego typu działania wpisują się w stałą linię narracji Rosji przeciwko krajom Europy Środkowej. Kreml w ramach walki informacyjnej z Zachodem stara się stymulować i tworzyć napięcia pomiędzy m.in. Polską a Ukrainą"

- podkreślił.

"Działania służb rosyjskich wymierzone w relacje Polski i krajów sąsiadujących są stałym elementem wrogiej wobec krajów Europy Środkowej polityki Moskwy. I dlatego ostatni atak musi być oceniany przez pryzmat szerszych działań Rosji przeciwko Zachodowi. Od lat mamy do czynienia z rosyjską cyberagresją"

- wyjaśnił Żaryn.

Według rzecznika ataki cybernetyczne i dezinformacyjne Rosji muszą być interpretowane przez pryzmat zwiększającej się agresji Moskwy wymierzonej w NATO oraz działań podejmowanych wobec Ukrainy.

"Rosja prowadzi od lat wojnę przeciwko Ukrainie, a obecnie znów zwiększa presję militarną na Kijów. Należy wskazać, że wrogie operacje hybrydowe Rosji, prowadzone z wykorzystaniem narzędzi dezinformacyjnych i cybernetycznych, są elementami działań agresywnych prowadzonych pod nadzorem służb specjalnych Rosji, w tym wojskowego GRU"

- podkreślił Żaryn.

Jego zdaniem "przejawy agresji, o których mówią obecnie władze Ukrainy, trzeba zatem wpisywać w szerzej postrzeganą agresję Rosji przeciwko państwom Zachodu, a także krajom, jak Ukraina, które aspirują do członkowska w NATO i Unii Europejskiej".

"Działania rosyjskiego państwa przeciwko Zachodowi są elementem walki hybrydowej, która od lat stanowi wyzwanie dla krajów Paktu"

- podsumował

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo