Internetowe oszustwa 30-latki zakończone. Została zatrzymana

30-latka podejrzana o oszustwa internetowe została zatrzymana przez policję z Łodzi. Kobieta, zakładając fałszywe sklepy, oferujące m.in. telefony i konsole do gier, miała oszukać kilka tysięcy osób z całego kraju i wyłudzić nawet 1 mln zł. Grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/Firmbee

Łódzcy policjanci z wydziału zajmującego się zwalczaniem cyberprzestępczości zatrzymali 30-latkę podejrzaną o oszustwa internetowe, popełniane głównie przy sprzedaży za pośrednictwem portali aukcyjnych. Zamiast zakupionych towarów do nabywców trafiały wypchane ścinkami papieru koperty. Do przyjmowania i ukrycia pieniędzy pochodzących z przestępstwa kobieta wykorzystywała cudze rachunki bankowe.

"Zebrany materiał wskazuje na to, że mieszkanka Łodzi - od maja 2020 do stycznia 2022 roku - zakładając w sieci fałszywe sklepy, doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilka tysięcy osób z całego kraju i wyłudziła kwotę nawet 1 mln zł. Na portalach aukcyjnych dawała ogłoszenia o sprzedaży głównie telefonów i konsol do gier, których nie miała. Generowała etykiety przewozowe i wysyłała koperty wypełnione jedynie ścinkami papieru"

- przekazała w piątek rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi Joanna Kącka.

Potwierdzenie przesyłki w systemie odbioru powodowało przelanie środków, wpłaconych przez kupującego, na rachunek wskazany przez oszustkę. Z kolei rachunki 30-latka pozyskiwała przez wystawianie ogłoszeń o możliwości udzielenia pożyczek. Zainteresowanym polecała założenie rachunków bankowych i przesłanie danych niezbędnych do korzystania z nich. Jak ustalili śledczy, do przyjmowania i ukrywania wyłudzonych pieniędzy kobieta wykorzystywała ponad 100 takich kont.

Podejrzana została zatrzymana 10 stycznia. Przeszukano jej miejsce zamieszkania oraz kilka leasingowanych przez nią aut, zabezpieczając nośniki elektroniczne oraz gotówkę i zapiski związane z przestępczą działalnością. Śledczy ustalili także kilka wykorzystywanych do procederu kont i wystąpili o blokadę będących na nich środków, które zostaną zabezpieczone na poczet grożącej kary.

Kobieta usłyszała już zarzuty dotyczące wstępnie 20 pokrzywdzonych, od których wyłudziła 48 tys. zł. Policja zastrzega jednak, że to nie koniec - ustalanie i docieranie do wszystkich ofiar wciąż trwa. Za oszustwo 30-latce grozi do 8 lat więzienia.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo