Erdogan krytykuje UE. Powód? Migracja, "strategiczna ślepota" i... "bycie zakładnikiem kilku państw"

Prezydent Turcji Recep Erdogan oświadczył, że Unia Europejska nie wsparła jego kraju w odpowiedni sposób w walce z migracją. Wskazał też na konieczność pozbycia się przez UE "strategicznej ślepoty", która uniemożliwia pogłębienie relacji z Turcją. "To, na co musimy zwrócić uwagę, to fakt, że UE stała się zakładnikiem kilku państw członkowskich" - dodał.

Wikimedia.com, autor: kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88471755

Recep Erdogan po przeprowadzeniu rozmów z ambasadorami krajów UE w Ankarze oświadczył, że Turcji zależy na ustanowieniu stosunków z Unią Europejską na "bardziej solidnych fundamentach", jednak Wspólnota wciąż z tym zwleka. 

"Chcę ze smutkiem stwierdzić, że nie otrzymaliśmy odpowiedzi, której oczekiwaliśmy ze strony UE" 

- powiedział prezydent Turcji. 

W marcu 2016 roku Turcja zawarła z Unią Europejską porozumienie dotyczące powstrzymania napływu uchodźców. Ankara zadeklarowała przyjęcie Syryjczyków uciekających przed wojną ze swojego kraju. W tej chwili w Turcji przebywa około 4 milionów syryjskich uchodźców. 

"Turcja nie otrzymała znaczącego wsparcia ze strony UE w walce z migracją" 

- oświadczył Erdogan.

Polityk dodał, że "pogłębienie współpracy w tej sprawie nie będzie możliwe", dopóki nie dojdzie do zaktualizowania warunków umowy podpisanej w 2016 roku. 

Turcja chce być w UE

"Turcja, dzięki swojej geografii i historii będącą częścią Europy, pozostaje zdeterminowana, by zostać członkiem Unii Europejskiej" - powiedział Erdogan, oskarżając przy tym UE o "liczne niesprawiedliwości", których ze strony Wspólnoty, jego zdaniem, doznaje Turcja.

Erdogan wskazał na konieczność pozbycia się przez UE "strategicznej ślepoty", która uniemożliwia pogłębienie relacji z Turcją.

"To, na co musimy zwrócić uwagę, to fakt, że UE stała się zakładnikiem kilku państw członkowskich"

- powiedział, nie wymieniając konkretnych krajów. Dodał, że starają się one rozwiązać swoje problemy z Turcją, zasłaniając się Unią Europejską.


Na stosunki UE z Turcją rzutują nierozwiązane spory o dostęp do złóż surowców naturalnych we wschodniej części Morza Śródziemnego, rola Turcji w Syrii, kryzys migracyjny, konflikt z Grecją o Cypr i zastój w rozmowach akcesyjnych.

Komentując rolę swojego kraju w kryzysie migracyjnym, Erdogan zaznaczył, że "Europa, bez pomocy Turcji, borykałaby się dziś z o wiele trudniejszą sytuacją". "Oczekujemy sprawiedliwego podziału obowiązków i ciężaru tego kryzysu" - oznajmił.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, tvp.info

Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo