Poseł Sienkiewicz pod wpływem alkoholu w Sejmie? Budka zaprzecza! "To są jakieś bzdury"

W środę późnym wieczorem w Sejmie doszło do dość dziwnej sytuacji. Borys Budka wyprowadził z sali plenarnej posła Bartłomieja Sienkiewicza. Jak widać na nagraniu krążącym po Internecie, polityk szedł dość chwiejnym krokiem. Dziś Budka stwierdził, że oskarżanie Sienkiewicza o to, że był pod wpływem alkoholu, to "bzdury". Dodał, że rozmawiał z kolegą z partii na temat rodziny Brejzów.

youtube.com/printscreen

Późnym wieczorem Sejm przystąpił do rozpatrywania wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Sportu i Turystyki - Kamila Bortniczuka. Gdy na mównicę wszedł Dariusz Olszewski, poseł sprawozdawca sejmowej komisji, na sali plenarnej rozległa się wrzawa. Okazało się, że Borys Budka wyprowadzał z sali posła Bartłomieja Sienkiewicza.

Na transmisji z posiedzenia widać, jak Bartłomiej Sienkiewicz podchodzi do Borysa Budki i próbuje mu coś powiedzieć. Ten zaś wstaje, chwyta za ramię klubowego kolegę i wyprowadza z sali.

Dziś Budka został zapytany w Radiu Zet, czy prawdą jest, że poseł Sienkiewicz był pod wpływem alkoholu. Odpowiedź raczej nie była zaskakująca. 

Pijany? To są jakieś bzdury. Rozmawiałem z Bartkiem Sienkiewiczem i przed debatą i w trakcie wyszliśmy. To poziom debaty sejmowej

- stwierdził Budka.

Bartek Sienkiewicz podszedł do mnie by poprosić o rozmowę w sprawie tego, co dzieje się przeciwko rodzinie Brejzów, Krzysztofa i Doroty, te fake SMS-y, które wypływają czy telefony podające się na Dorotę i byliśmy porozmawiać

- dodał.

Jak było naprawdę, pewnie się już nie dowiemy. Pozostawiamy więc to nagranie ocenie naszych Czytelników.

 

 


Źródło: niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo