Słowo ciężkie jak młot

Robert Lewandowski po raz trzeci w historii triumfował w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” (w tym roku jako organizator przyłączył się też Polsat) na najlepszego polskiego sportowca. Ma za sobą doskonały rok, w którym bił kolejne rekordy strzeleckie.

Nie tylko z racji wyjątkowej skuteczności, lecz także wszechstronności jest dziś najlepszym napastnikiem na świecie. Jednak nie wszyscy przyjęli wyniki 87. plebiscytu ze zrozumieniem. Młociarz Paweł Fajdek skomentował na Twitterze wyniki słowem „wstyd”, tłumacząc później, że jest mu „wstyd za to, co się dzieje od wielu lat w tym plebiscycie”. Tymczasem wiadomo, że porównywanie osiągnięć sportowców jest zadaniem karkołomnym. Poza tym najlepszego sportowca nie wybiera specjalna kapituła ekspertów, ale czytelnicy „Przeglądu Sportowego”. Obrażanie się na kibiców wygląda więc groteskowo. 
 

 

Źródło:

Leszek Galarowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo