NATO na celowniku rosyjskiej propagandy. Sojusz punkt po punkcie dementuje kłamstwa Kremla!

Odkąd Rosja rozpoczęła agresywne działania przeciwko Ukrainie, Kreml coraz częściej wykorzystuje wszelkie możliwe narzędzia propagandowe i dezinformacyjne w celu oskarżania NATO o szereg gróźb rzekomo kierowanych pod adresem Moskwy i wrogich działań. W celu przeciwdziałania kremlowskiej kampanii fake newsów Sojusz Północnoatlantycki zdecydował się dać odpór kłamstwom i punkt po punkcje zdementować rosyjską narrację.

fot: Aleksiej Witwicki | GAZETA POLSKA

NATO jest stale na celowniku rosyjskiej propagandy. Kremlowska machina kłamstwa często atakuje również Polskę, traktując nasz kraj jako jednego z głównych wrogów. 
- zwraca uwagę rzecznik ministra koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn.

NATO jako „zagrożenie” dla Rosji?

Poniżej publikujemy kilka wybranych przykładów, w których NATO obala lansowaną przez Rosję kłamliwą narrację na temat Sojuszu.

Rosyjskie KŁAMSTWO nr 1: Obecność NATO w regionie bałtyckim jest niebezpieczna

Fakt: NATO podjęło defensywne i proporcjonalne kroki w odpowiedzi na zmianę środowiska bezpieczeństwa. W odpowiedzi na użycie przez Rosję siły militarnej przeciwko swoim sąsiadom, członkowie Sojuszu zażądali większej obecności NATO w regionie Morza Bałtyckiego.

W 2016 roku NATO rozmieściło cztery wielonarodowe grupy bojowe ─ lub „wzmocnioną wysuniętą obecność” ─ do Estonii, Łotwy, Litwy i Polski. W 2017 roku grupy bojowe stały się w pełni operacyjne. Ponad 4500 żołnierzy z Europy i Ameryki Północnej ściśle współpracuje z krajowymi siłami obronnymi. Obecność NATO w regionie odbywa się na prośbę państw-gospodarzy, a siły sojusznicze przestrzegają najwyższych standardów postępowania, zarówno na służbie, jak i poza nią.

W ramach zobowiązania NATO do przejrzystości Estonia, Łotwa i Litwa goszczą rosyjskich inspektorów kontroli zbrojeń, na przykład w Estonii rosyjscy inspektorzy przeprowadzili niedawno inspekcję dokumentów w Wiedniu, obserwując części ćwiczeń Wiosenna burza w maju i czerwcu 2021 roku.

Rosyjskie KŁAMSTWO nr 2: obrona przeciwrakietowa NATO zagraża bezpieczeństwu Rosji

Fakt: System obrony przeciwrakietowej NATO nie jest skierowany przeciwko Rosji i nie może podważać jej zdolności do strategicznego odstraszania, lecz ma chronić europejskich sojuszników przed zagrożeniami rakietowymi spoza obszaru euroatlantyckiego.

Stacja przechwytująca na lądzie w Rumunii ma charakter czysto defensywny. Rozmieszczone tam pociski przechwytujące nie mogą być używane do celów ofensywnych. Przechwytujące nie zawierają materiałów wybuchowych. Nie mogą uderzać w obiekty na powierzchni Ziemi – tylko w powietrzu. Ponadto strona nie posiada oprogramowania, sprzęt i infrastruktura potrzebne do wystrzeliwania pocisków ofensywnych.

NATO zaprosiło Rosję do współpracy w zakresie obrony przeciwrakietowej, zaproszenie nie skierowane do żadnego innego partnera. Rosja odmówiła współpracy i dialogu w tej sprawie w 2013 roku.

Rosyjskie KŁAMSTWO nr 3: NATO jest agresywne i zagraża Rosji

Fakt: NATO to sojusz obronny, którego celem jest ochrona państw członkowskich. Ćwiczenia i rozmieszczenia wojskowe nie są skierowane przeciwko Rosji – ani żadnemu innemu krajowi. Wszyscy sojusznicy potwierdzili na szczycie w Brukseli, że „Sojusz nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji”.

W ciągu ostatnich 30 lat NATO konsekwentnie, przejrzyście i publicznie kontaktowało się z Rosją. NATO postanowiło budować dobre stosunki i współpracowało z Moskwą w kwestiach obejmujących różne dziedziny, od zwalczania narkotyków i terroryzmu po ratownictwo okrętów podwodnych i planowanie cywilne na wypadek sytuacji nadzwyczajnych. Jednak w marcu 2014 roku, w odpowiedzi na agresywne działania Rosji wobec Ukrainy, NATO zawiesiło praktyczną współpracę z Rosją. Sojusz podkreśla, że nie dąży konfrontacji, ale „nie może ignorować Rosji łamiącej międzynarodowe zasady, podważające naszą stabilność i bezpieczeństwo”.

W bezpośredniej odpowiedzi na użycie przez Rosję siły militarnej przeciwko swoim sąsiadom, NATO rozmieściło cztery wielonarodowe grupy bojowe w państwach bałtyckich i Polsce w 2016 r. Siły te mają charakter rotacyjny, defensywny i proporcjonalny. Przed nielegalną aneksją Krymu przez Rosję nie było planów rozmieszczenia sojuszników wojsk do wschodniej części Sojuszu. Celem tych działań jest zapobieganie konfliktom, ochrona sojuszników i zachowanie pokoju.

NATO pozostaje otwarte na konstruktywny dialog z Rosją, dlatego zaproponowało zorganizowanie posiedzenia Rady NATO-Rosja w lutym 2020 r. i ta propozycja jest aktualna. „Piłka jest po stronie Rosji” – przypominają władze Sojuszu.

Rosyjskie KŁAMSTWO nr 4: rozszerzenie NATO zagraża Rosji

Fakt: NATO jest sojuszem obronnym. Jego celem jest ochrona państw członkowskich. Każdy kraj, który przystępuje do NATO zobowiązuje się do przestrzegania jego zasad i polityki. Obejmuje to zobowiązanie, że „NATO nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji”, co zostało potwierdzone szczycie w Brukseli w tym roku.

Rozszerzenie NATO nie jest skierowane przeciwko Rosji. Każdy suwerenny naród ma prawo wybrać własne rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa. Jest to fundamentalna zasada bezpieczeństwa europejskiego, którą również Rosja podpisała i którą powinna szanować. Rosja po zakończeniu zimnej wojny zobowiązała się do budowania integrującej Europę architektury bezpieczeństwa, w tym poprzez Kartę Paryską, powołanie OBWE, utworzenie Rady Partnerstwa Euroatlantyckiego oraz Akt Stanowiący NATO-Rosja.

Rosyjskie KŁAMSTWO nr 5: NATO przestać istnieć pod koniec zimnej wojny

Fakt: Na szczycie w Londynie w 1990 r. przywódcy NATO zgodzili się, że „musimy trzymać się razem, aby przedłużyć długi pokój, którym cieszyliśmy się przez ostatnie cztery dekady”. Był to ich suwerenny wybór i był w pełni zgodny z ich prawem do zbiorowej obrony na mocy Karty Narodów Zjednoczonych.

Od tego czasu szesnaście kolejnych krajów zdecydowało się przystąpić do NATO. Sojusz podjął nowe misje i przystosował się do nowych wyzwań, a wszystko to przy zachowaniu swoich fundamentalnych zasad bezpieczeństwa, obrony zbiorowej i podejmowania decyzji w drodze konsensusu.

Podczas szczytu w Brukseli w czerwcu 2021 r. członkowie NATO uzgodnili, że będą robić wspólnie jeszcze więcej w celu modernizacji i adaptacji Sojuszu, aby wytyczyć jego kurs na następną dekadę i dalej. Planem tej adaptacji będzie następna koncepcja strategiczna NATO. zwiększona globalna konkurencja, Europa i Ameryka Północna nadal są razem w NATO. Wyzwania w zakresie bezpieczeństwa, przed którymi stoją sojusznicy, są zbyt wielkie, aby jakikolwiek kraj lub kontynent mógł stawić czoła w pojedynkę. 

Razem w NATO będziemy nadal chronić ponad miliard ludzi.
- czytamy.

Cała lista faktów obnażających rosyjskie kłamstwa na temat NATO dostępna jest TUTAJ

 


Źródło: niezalezna.pl, nato.int

Piotr Łukawski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo