Sędzia Beata Morawiec na spotkaniu KOD: Jak wypowiadamy „Prawo i Sprawiedliwość” to drżymy!

Fundacja Wspólnie do Demokracji oraz Komitet Obrony Demokracji z Zakopanego i Wejherowa zorganizowały "rozmowy na czasie" z sędziami oraz redaktorem Adamem Michnikiem. Podczas spotkania najbardziej zaskakujące słowa padły z ust sędzi Beaty Morawiec. Chodziło o słowa "Prawo i Sprawiedliwość".

Sędzia Beata Morawiec gościła na wydarzeniu KOD
fot. Video KOD/Facebook

W Zakopanem odbyło się spotkanie firmowane marką Komitetu Obrony Demokracji. Dotyczyło m.in. reformy wymiaru sprawiedliwości. Obok sędziów Beaty Morawiec czy Waldemara Żurka zasiadł... Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej".

Sędzia Morawiec mówiła o "deformie".

- W programach wyborczych przed 2015 r. opowiadano, jak pięknie są przygotowani nie tylko do objęcia władzy, ale też do przeprowadzenia tej reformy członkowie partii Prawo i Sprawiedliwość. Powiem szczerze, że "Prawo i Sprawiedliwość"... te w ogóle słowa nawet cierpią. Już nie mówię, że jak wypowiadamy to jako nazwę, to drżymy. Bo... może nie będę komentować

- powiedziała nieoczekiwanie sędzia Beata Morawiec z Sądu Okręgowego w Krakowie.

To nie pierwszy raz, gdy sędziowie mówią o polityce. Niedawno głośno było o jednej sędzi z Gorzowa Wielkopolskiego, która na Twitterze pisała o... Mateuszu Morawieckim, Danielu Obajtku, Łukaszu Szumowskim i handlarzu bronią, dołączając do tego polityczne hasztagi krytykujące "Polski Ład".

W Konstytucji RP znajduje się zapis o tym, że sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

 


Źródło: niezalezna.pl

#KOD #Beata Morawiec

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo